reklama

BRĄZOWA KRESKA NA BRZUCHU

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
czesc dziewczyny!
temat kreski nurtuje mnie od jakiegos czasu - pytalam o to nawet dziewczyny na innym watku ale mi odpowiedzialy ze wszytko jest bardzo indywidualne.
odkad w internetowym przewodniku po ciazy przeczytalam ze kreska powinna sie pojawic w 12 tygodniu to zaczelam jej wypatrywac. a tu jak nie bylo tak nie ma. nie zebym specjalnie do niej tesknila, ale zaczelam sie od razu zastanawiac czy z moja ciaza wszytko ok skoro kreska ma byc a ja jej nie mam.
pozdrawiam!
 
reklama
Hejka Wam!Witam nowe mamuśki!
Jak juz wcześniej pisałam, kreseczki nie mam. Pewnie już nie będzie.
Nie ma sę co tym przejmować. To sprawa indywidualna.
Pozdrawiam!
 
hej, moja kreseczka jest słobo widoczna. W ciąży z Wiwi miałam ciemnobrązową a tym razem jest bardzo słabiutka. Wiem, że kreska to duża ilość jakiegoś tam hormonu. Rzeczywiście po ciąży była jeszcze dość długo, ale nie da się jej wyszorować, tylko niestety trzeba czekać aż sama zniknie.
Słuchajcie dziewczyny a może kreseczka pojawia się u kobietek, które będą miały dziewczynki (w pierwszej ciąży miałam ciemną) a jak nie ma albo jest słaba to może chłopczyk?
Sugeruję się też tym, że Idzia nie miała (ma synka) i nie ma (podobno będzie chłopczyk).
I co Wy na to???

 
reklama
ciekawa teroria autorstwa Aski00 dotyczaca zwiazku miedzy kreska na brzuchu lub jej brakiem a plcia dziecka - jeszcze takiej nie slyszlam! :) jesliby faktycznie cos w tym mialo byc to u mnie wypada na chlopczyka :) zobaczymy...
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry