reklama

BRĄZOWA KRESKA NA BRZUCHU

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Zastanowię się nad tym, tylko musiałabym zrobić studia medyczne - niestety mam administrację. Może podsunę komuś pomysł.
 
reklama
Kreseczki nie mam (chyba, że niebieską żyłe biegnąca przez środek brzucha pod skórą można nazwać kreseczką...) i będzie dziewczynka
 
ja narazie jestem potwierdzeniem wszystkich znanych mi teori chyba ze moj chłopak okaże się dziewczynką hihihii :) kreseczki nie mam, wole kwaśne od słodkiego i teraz będe bardzo skromna ;D slicznie wyglądam - dużo lepiej niż przed ciążą :)
 
... ja tez wole kwasne (wlasnei pije kwasniutki kefirek)
nie widze bym sie zmienila - ale dzis przyznam czuje sie jakas ladniejsza:):):)hihihhi
 
reklama
czarownica pisze:
jestesmy piekne:):):)hihihih

no niestety - nie tym razem :(
w pierwszej ciazy az kwitlam no i wspaniale sie z tym czulam - teraz jest gorzej - jakies syfki na twarzy ... a mimo to ma byc chlopiec - mam nadzieje ze za tydzien na usg plec znowu sie potwierdzi :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry