Tycia, nie martw się, to tak jak ja. Ale jeśli to zdjęcie, które wkleiłaś jest rzeczywiście aktualne, to tylko się ciesz, bo ja ze sporą nadwagą i jeszcze dodatkowym brzuszkiem z przodu przechodzę ostatnio katusze, tak mnie boli krzyż i biodro. Obciążenie niestety robi swoje. Cały czas mam wyrzuty sumienia, ale bez leków p/bólowych czasem nie sposób funkcjonowac, bo boli najdrobniejszy ruch.