Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
nie istotne kto ustalal terminologie ale nie wykazał się empatia. w naszym społeczeństwie rodzimy dzieci a usuwamy płody. Jakie to wygodne, prawda?
Jeszcze bardzo żałuję, że osoby które ustalaly nazewnictwo nie wyjaśniły "prostym kobietom" co takiego magicznego się dzieje w pochwie lub powłokach brzucha że "płód" w ciągu kilku godzin a czasami kilku minut kiedy wydostaje się na zewnątrz zmienia się w "dziecko".może to świeże powietrze tak działa albo magiczne ręce lekarza?to chyba tyle moich prostych przemyśleń na ten wieczór
![]()
Wiesz to trudny temat. Zabicie "warzywa" czy morderstwo w obronie własnej albo obronie innych.Ale jakiego "rozumu" ? Chcesz dyskutowac z przykazaniami ?
Bo, na MOJ rozum, to albo sie uwazam za katoliczke i przestrzegam przykazan , choc to "czasem niewygodne" i "moj rozum" nie ma tu nic do rzeczy , albo kieruje sie "swoim rozumem", ale wtedy wiem, ze dzialam w sprzecznosci z przykazaniam i KK , czyli grzesze, jesli np stosuje antykoncepcje czy zyje bez slubu.
Ja, niewierzaca, mam to katolikom tlumaczyc ? Zapytajcie swojego ksiedza, moze bedzie potrafil Wam (czyli katolikom, to mialam na mysli ) wyjasnic, czym sa przykazania i co znaczy byc katolikiem.
Natomiast jesli chodzi o ustawodawstwo - z chwila wprowadzenia jakiegos przepisu, oczywiscie, konczy sie nasza wolnosc, wola i "swoj rozum", a zaczyna sie granica miedzy przestrzeganiem prawa a popelnieniem przestepstwa.
Dla KK to ZAWSZE bedzie "morderstwo" , prawa plodu ponad prawami matki, a wybor i sumienie kobiety maja zostawic "madrzejszym od siebie", panom, ktorzy "wiedza lepiej".Wiesz to trudny temat. Zabicie "warzywa" czy morderstwo w obronie własnej albo obronie innych.
Jak już tu ktoś pisał Bóg dał nam WOLNĄ WOLĘ i STWORZYŁ NAS GRZESZNYMI. To my podejmujemy decyzje które wg. naszego sumienia są dobre, nawet jeśli jest to morderstwo. Można dyskutować na temat słuszności tegoż no bo czy kazać urodzić dziecko jakkolwiek to brzmi urodzić istotę która nie będzie nigdy czuć emocji, nigdy nie będzie w stanie żyć bez drugiego człowieka i maszyn ale będzie czuła ból i to jedyne czego dozna czy kierować się humanitaryzmem? Życie ani wiara nie są czarne i białe. Czasy się zmieniają i dogmaty kościelne również, choć wolniej. Teraz już nikt nie mówi, że Bóg kogoś ukarał czymś. Kiedyś Bóg miał wzbudzać strach, a jego rzekomi przedstawiciele na ziemi ten strach potęgować (jak np. palenie na stosach) kiedyś... choć do dziś pewnie niektórzy księża chętnie spalili by innych na stosie
Ale odbiegłam...
Wracając jeśli matka wg. KOŚCIOŁA "zabije" swoje nienarodzone dziecko bo wybierze dla niego mniejsze zło. (wracamy to rzecz jasna do dzieci ciężko upośledzonych) to tylko ONA i BÓG mają prawo do oceny tego i ew. rozgrzeszeń - jakkolwiek, a nie kościół który składa się z ludzi którzy są tak samo grzeszni jak inni i tak samo ulegają pokusom i tak samo popełniają błędy.
Bo skoro Bóg jest miłością to wybaczy nawet morderstwo jeśli morderca ma sumienie itp. itd...
Jak pisałam KK to tylko ludzie. Może im się wydaje, że w ten sposób czynią dobro... Ale to ich sumienia będą rozliczane, a my kobiety czy wierzące czy nie powinnyśmy działać, żyć zgodnie z Naszymi sumieniami.Dla KK to ZAWSZE bedzie "morderstwo" , prawa plodu ponad prawami matki, a wybor i sumienie kobiety maja zostawic "madrzejszym od siebie", panom, ktorzy "wiedza lepiej".
Po calej tej dyskusji mam wrazenie, ze to prawda.
Ze takie podejscie bardzo matkom- Polkom odpowiada.
Chrzest nie jest daniem wyboru, jest wybraniem wiary za dziecko. I tu nie ma co dysputować.Zglupialam w koncu.
czy chrzest jest "daniem wyboru" , czy decyzja rodzica o przynaleznosci dziecka do danej wspolnoty religijnej.
Bo jak dla mnie, to chrzczenie i mowienie o "daniu wyboru" i "wolnej woli" jest zwykla niekonsekwencja.
I tyle, to mialam na mysli .
Najlepszy przykład masz w krajach ISLAMSKICH gdzie religia i prawo to jedno. No fakt że ta religia jest mocno naciągnięta bo w żadnym koranie nie ma usprawiedliwienia dla zabijania itp. ale właśnie tak się dzieje jak się coś nadinterpretujeNie interesowaloby mnie, czego KK naucza, jakie zakazy i nakazy stosuje wobec swoich wiernych .
W momencie, gdy zaczyna wplywac na prawo, wolnosc wyboru przestaje istniec.