reklama

Chusty i nosidelka :)

reklama
ja polozylam na kanapie 2 poduszki, na to chuste, na wierzch mlodego, a potem sie nad nim nachyliłam plecami, naciągnęlam i dopiero się nachyliłam do przodu z mlodym juz na plecach
 
Dziewczyny chyle czoło wziełam dzisiaj lalke i probowalam ja na plecach zawiazac i tragednia, jak juz sie nauczylam ja tak jakos posadzic to poleglam na wiazaniu nog. Powinno sie przykrys chusta dół podkolanowy dziecka, ale mi to nie wychodzi i potem to to skrzyzowac pod pupa i jakos mi to wyszlo chyba za blisko stopek lalki. No i na koniec lalka wylafdowala na ziemi :no::no::no:
Siodełko wyszlo podobnie jak plecaczek bo nie wiem co z druga noga zrobic, a 2x wyszlo na lalce calkiem calkiem zobaczymy co pawelek na to powie, albo wy:
hihihi zdjecia kiepskie bo sama robilam jedna reka
100_5536 [50%]..jpg100_5533 [50%]..jpg
 
Podziwiam Wasze wytwory :) Ja uskuteczniam kazdego dnia kieszonkę po prostu i już jestem zadowolona z efektu. Mały szybko się irytuje więc dziś dam mu pozyc i jutro poćwiczę coś z instrukcji LL. A może Wy polecicie mi jakieś fajne , proste wiązaanie?
 
Cześć !
Czytam i czytam i z podziwu wyjśc nie potrafię. Już się za plecaczki bierzecie...
Ja nadal podszkalam się w kieszonce.Małymi kroczkami myslę ,że wkońcu nauczę się każdego wiązania.
Zrezygnowałam z wózka teraz króluje chusta zreszta młdy czuje się lepiej w niej niz w wóżku
 
reklama
Powalczylam i wyszlo cos takiego;-) Oczywiscie bez szkod sie nie obylo-mam tak ohaftowany kark przez Joasie ze tylko prysznic mnie uratuje:-D

TADAM:


DSC06284..jpgDSC06286..jpgDSC06283..jpgDSC06288..jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry