Kinga, dlaczego Mustela w Niemczech miałaby być lepszej jakości niż kupiona w Polsce? Przecież nie jest produkowana ani pakowana ani w Polsce, ani w Niemczech, tylko bodajże we Francji. Zresztą, na opakowaniu kupionym w Polsce nawet nie ma słowa po Polsku, tylko w dołączonej ulotce.
pytio! ja mam większe "zaufanie" do produktów pochodzących z Niemiec (kupuję je na rynku), bo nieraz już przekonałam się o tym, że te "polskie" (chociaż niekoniecznie wyprodukowane w Polsce) są po prostu gorszej jakości. Nie ma się co oszukiwać, jesteśmy rynkiem na który idą towary gorszej jakości.
Zwrócć uwagę, że jest niewiele artykułów, które idą jednocześnie na polski i na niemiecki rynek. O czymś to świadczy.
W przypadku Musteli nie wiem jak jest (nie widziałam), ale sprawdź.