reklama

Ciąża a kosmetyki

wodniczka ,niktóre klremy zwierają składniki szkodliwe dla dzidzi, dlatego trzeba w aptece mówić że to dla ciężarnej.
 
reklama
Wodniczka A Ty uparcie swoje :) Wszystkie wiemy, że masz piękny i wypielęgnowany brzuszek, widziałyśmy wielokrotnie. Ale to, że dziewczyny nie chcą stosować kremów antyC w ciąży , raczej nie wynika z tego, jak sugerujesz, że nie są zadbane. Raczej z rozsądku.
W końcu tam, w środku jest KTOŚ trochę ważniejszy od nas i kilku niepotrzebnych nierówności :)
 
Aniam, ja też mam akryl. Pytałam się swojej Pani, młoda dziewczyna, sama ma dwoje dzieci, nie mówieła mi o przeciwskazaniach. Jedynie przed porodem trzeba malować przezroczystymi lakierami, bo na porodówce muszą być widoczne płytki paznokci. Ja nie mam zamiaru rezygnować, najwyżej przed urodzeniem trochę skrócę.
 
Sczerze mowiac uzywalam kremu na Cellulit z avonu i z Vichy ale je ostawialam od razu jak sie dowiedzialam ze jestem w ciazy. Wydaje mi sie ze sa to zbyt mocne specyfiki na teraz. To tak jak z farbowaniem wlosow- jedni polecaja inni nie, z tym ze farbe sie splukuje a kremy na C wciera w skore. Teraz smaruje sie kremem z maslem kakaowym przeznaczonym dla kobiet w ciazy, kupilam sobie dobry balsam nawilzajacy. A rozstepy i tak mnie nie omina bo mam jeszcze duzo z okresu dojrzewania., moze po tych smarowanich beda mniejsze. Cellulitem sie nie martwie bo on znika tylko kiedy uzywam kremow, jak sie nie smaruje znow wylazi.
 
Dziewczny!
Czy mogę sobie kupić jakiś samoopalacz i się nim smarować? Opalenizna mi zbladła i źle się czuję z taka bladą skórą... Czy to dozwolone???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry