reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
mamaMaćka ja również gratuluję! Znam ból wyboru imion tej samej płci. Chyba większość z przyszłych mam nie znając płci zawsze ma wybrane jedno imię męskie i jedno damskie. U mnie spór rozwiązany na dzień dzisiejszy. Póki zadne z nas się nie rozmyśli to będą Staś i Tomaszek.
Macie może nadal specyficzne gusta smakowe? Ja mogłabym na każdy posiłek zjadać arbuza :) 5 kg piłka nie jest dla mnie wyzwaniem:)
rabbit chyba taka aura dnia. Mnie też się dzień wlecze okropnie. Mogę oddać dzisiaj parę godzin z mojej doby tym, dla których 24h jest za mało:)
Co do twardnień to parę (lub nawet parenaście) postów wcześniej mówiłam, że ja twardnienia mam od 21 t.c. i nie były zależne od tego czy leże, stoje czy chodzę. Skurcze Braxtona znam z teorii i wiem, że są standardem od któregoś miesiąca ale praktycznie nie wiem jak sie je odczuwa....
 
karola88 piękne dzieciaczki powodzonka dla Was!!
mamaMaćka super gratuluje dwóch cipetek!!ja tez juz chce wiedziec!!

Zgadzam sie dzien sie strasznie wleeecze, do tego juz tydzień codziennie boli mnie głowa i juz nie mam siły na to..i na dodatek pokłóciłam sie z M, ja chyba jestem nienormalna, bo nie moge wytrzymac dłuzej niz dwa tygodnie bez usg :wściekła/y:.Miałam miec za tydzien w sobote a umówiłam sie na tą sobotę..i juz mam wyrzuty sumienia i chyba przełoże ją.
 
ja mam regularnie usg co 3 tygodnie od samego początku....i wiem że na pewno nie szkodzi dzieciaką....ale nie możesz się tak stresować.....

aa ja nadal się nudzę....bleee....w tv nic nie ma....sprzątać mi się nie chce....nic w sumie mi się nie chce....nie lubię takich dni....
cały czas myślę tylko o jedzeniu...wrrrr właśnie zjadłam bób....mniam....jutro idę na badania krwi i moczu....mam nadzieję że morfologia się trzyma....
 
jesli zostana tak ulozone, czyli glowkami w dol to mam sobie wybrac czy wole naturalnie czy przez cc. chociaz po doswiadczeniach z pierwsszego porodu bardziej sklaniam sie przy cc... a Ty??
 
wiesz mój gin kiedyś mi powiedział że to zależy od ułożenia dzieci...ale w piątek muszę z nimi pogadać....bo nie wiem jak on to widzi....ja jakbym miała wybór to nie wiedziałabym co zrobić....bo z jednej strony cc bezpieczna dla dzieci i dla mnie i wygodna....ale znowu po zabiegu długo dochodzi się do siebie....a naturalnie pomęczę się ale będę mogła podnieść dzieciaki...oczywiście jakby było bez komplikacji....ale bardziej się skłaniam do cc
 
karola gratuluje super chlopaków!!zycze duzo zdrowka

jesli chodzi o twardnienie brzucha to mam chyba od 24-25 tyg, i niestety skrocila sie szyjka.. jestem na luteinie dopochwowej chociaz dalej mi brzuch twardnieje, w niedziele chyba bede badana to sie okaze na jakim to etapie

ja rowniez moglabym jesc caly czas arbuzy mniam! problem tylko potem w sikaniu bo caly czas biegam do kibelka
 
reklama
Karola gratuluje chlopakow!!Zdrowka i wytrwalosci!!!

MamaMacka tobie gratuluje dziewczynek:-) Nad ta Zoska sie zastanow bo to charakterne bestie hihi Moja daje czadu juz od godziny tatusiowi:-) Od urodzenia wrzeszczy na cale osiedle:-)Bebenki pekaja:-) Najbardziej rozwrzeszczane i wymagajace dziecko w rodzinie:-)
Ale oczywiscie jest tez druga natura.Jest tak madra, kontaktowa i slodka ze nie sposob przejsc kolo niej ludziom obojetnie.Sprzeda sie kazdemu:-))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry