• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
kurcze oby dali jej coś na te skurcze bo to przecież paranoja że badają i interesują się jak jest kiepsko:(

rabbit jakbyś coś jeszcze wiedziała daj znać

trzymamy kciuki
 
mam takie wrażenie że ta pogoda jest mało sprzyjająca:( bo tak jakbym więcej twardnień brzucha miała sama już nie wiem

rabbit daj znać koniecznie jutro co z Milenką
a jak Ci idzie leżenie? ja mam wrażenie że jak za długo leżę to się gorzej czuję
 
hej dziewczynny, ale sie rozpisałyscie przez te kilka dni.
ja dzisiaj wrocilam ze szpitala, dostalam 2 zastrzyki na plucka, pozatym magnez w kroplowce, nospa luteina i tyle. w szpitaly brzuch mi nie twardnial a jak wyszlam to zaczelo sie od nowa , maluszki zaczely sie napinac hmmm sama nie wiem co o tym myslec. wogole to moje maluchy przez te kilka dni w szpitalu mniej kopaly, czy to mozliwe ze to przez magnez? dzieciaki mialy 2 razy dziennie sluchane serduszko i bylo jest ok, poza tym waza kazde ok de leb w leb rowno.
moja szyjka ma 23 mm ale lekarze nie kazali mi lezec tylko prowadzic oszczedny tryb, za 2 tygodnie do kontroli ide.

Kasiek808 witaj na forum, gdzie zamierzasz rodzic?

dajcie znac co z Milenka, trzymam mocno kciuki
 
manila29 mi maluchy po tych zastrzkach na plucka tez mniej kopaly przez 3 dni az sie wystraszylam ale mialam ktg robione i wszystko wyszlo ok, co do szyjki to mamy taka sama dlugosc:) oby te 23mm były z nami juz do konca ciazy:)
 
a jakoś zaczynam się przyzwyczajać do leżenia...ale jest ciężko....opanowałam już każdą pozycję na łóżku...blleee...wszytskie programy w tv...i stronki na necie....teraz trochę myślę o remoncie i zakupach dal maluchów więc trochę mam zajęcia...

manila to dobrze że wyszłaś już ze szpitala....musimy się trzymać z naszymi szyjkami....będzie dobrze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry