• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża bliźniacza

Więc napiszę że w naszej tabelce mamy :
NICK,ROK URODZENIA MAMUSI,TERMIN WG OM,TERMIN WG USG,PŁEĆ DZIDZI,PIERWSZE RUCHY(możemy pominąć,bo mamy bliżej niż dalej i nie każda może pamiętać),TYP IMION,RODZEŃSTWO,DATA PORODU :)
Jestem z mamami październikowymi,na prywatnym forum,ale chciałabym dzielić się wszystkim z mamami bliźniaków.Wydaje mi się że więcej można się dowiedzieć o bliźniakach,swoich doświadczeniach itd. :)
 
reklama
manila29 - do 23tc miałam prawie 4cm a później po szaleństwach różnych moich bo się super czułam spadła do 28mm w 23tc i wtedy założyli mi pessar i w sumie 28mm miałam gdzieś do 28tc, później 25mm do 32tc i teraz 23mm ale mała juz napiera główką na szyjkę, moja gin twierdzi ze długosc jak na ten tydz ciąży jest ok i najważniejsze ze szyjka twarda i zamknięta, wiec trzymam się tego i nie myslę już dalej:) co do twardnien to zaczeły mi się od 30tc i teraz są jakby częstsze szczególnie jak zmieniam pozycję wstaję, siadam kręce się na łóżku albo jak mi się chce siusiu a zwlekam, leki: no spa forte, magnez, luteina, wit dla ciężarówek i zaczynam brać cordafen jak na razie 3x1/2 tabl miałam wcześniej już przepisany ale jakoś nie czułam potrzeby brania a teraz to juz chyba czas najwyższy, a Ty jakie leki?

karola79 - co do zastrzyków dokładnie tak jak dziewczyny pisały, ja miałam w 30tc bo w tym szpitalu co chcę rodzić to ponoć standard w ciążach bliźniaczych
 
karola2112 ja z lekow : clexan (od poczatku ciązy), kwas foliowy, żelazo, kwasy omega dla ciezarnych, magnez, nospa, luteina 4 x na noc , co prawda w szpitalu powiedzieli ze nie trzeba luteiny ale jutro ide po recepte do mojego gin, wogole jak mnie badali przy wypisie to mialam wrazenie jakby moja krotsza szyjka lekarzy wogole nie zmartwila (mojego gin. nie bylo przy badaniu bo nie mial dyzuru)
 
a ja zastrzyki na płuca miałam już jak poszłam do szpitala na koniec ciąży ... to był ok 36 tydzien, dopiero gdy bylo zagrożenie ze coś wczesniej moze sie dziać a dzieciaczki nie byly az tak duże.
 
manila29 - do 23tc miałam prawie 4cm a później po szaleństwach różnych moich bo się super czułam spadła do 28mm w 23tc i wtedy założyli mi pessar i w sumie 28mm miałam gdzieś do 28tc, później 25mm do 32tc i teraz 23mm ale mała juz napiera główką na szyjkę, moja gin twierdzi ze długosc jak na ten tydz ciąży jest ok i najważniejsze ze szyjka twarda i zamknięta, wiec trzymam się tego i nie myslę już dalej:) co do twardnien to zaczeły mi się od 30tc i teraz są jakby częstsze szczególnie jak zmieniam pozycję wstaję, siadam kręce się na łóżku albo jak mi się chce siusiu a zwlekam, leki: no spa forte, magnez, luteina, wit dla ciężarówek i zaczynam brać cordafen jak na razie 3x1/2 tabl miałam wcześniej już przepisany ale jakoś nie czułam potrzeby brania a teraz to juz chyba czas najwyższy, a Ty jakie leki?

karola79 - co do zastrzyków dokładnie tak jak dziewczyny pisały, ja miałam w 30tc bo w tym szpitalu co chcę rodzić to ponoć standard w ciążach bliźniaczych

Wisze, że jestes z Wawy tak jak ja, gdzie chcesz rodzic? i czy Twój gin tam przyjmuje?
 
Więc napiszę że w naszej tabelce mamy :
NICK,ROK URODZENIA MAMUSI,TERMIN WG OM,TERMIN WG USG,PŁEĆ DZIDZI,PIERWSZE RUCHY(możemy pominąć,bo mamy bliżej niż dalej i nie każda może pamiętać),TYP IMION,RODZEŃSTWO,DATA PORODU :)
Jestem z mamami październikowymi,na prywatnym forum,ale chciałabym dzielić się wszystkim z mamami bliźniaków.Wydaje mi się że więcej można się dowiedzieć o bliźniakach,swoich doświadczeniach itd. :)

aaa, rozumiem ale witamy gorąco u nas;)
widze ze mamy podobny termin, w prawdzie ja mam na 7 listopada ale mysla ze bedzie super jak urodze ok 25 pażdziernika-baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo bym tak chciała.
A jak płec Twoich dzieci? Ja mam Stasia i Tosie i jutro mam kolejna wizyte, mam nadzieje ze wszystko bedzie super
 
hejka dziewczyny ja już pospała...u mnie nareszcie ładna pogoda....aż chce się żyć....czuje się też lepiej...chociaż mam straszną zgagę...ale już sobie ze wszystkim poradzę.... a wy jak się czujecie???
 
karola79 dziękuję za zaproszenie :-)

Cześć wszystkim podwójnym przyszłym mamom :-)
Ja wczoraj otrzymałam potwierdzenie, że w brzuszku noszę 2 groszki.
Na pierwszym, bardzo wczesnym usg były dwa pęcherzyki i coś trzeciego (poszłam tylko po receptę do innego gina bo mój był na urlopie ale jak ten zobaczył wyniki bety to zaproponował podglądanko), więc byłam lekko przerażona, ale przez tydzień oswajałam się z myślą, że będą bliźniaki (trojaczków do myśli nie dopuszczałam :-D) Po tygodniu mój doktorek stwierdził, że chyba jeden pęcherzyk się wchłonie, więc lekko zawiedziona oswoiłam się już z myślą, że będzie jedna dzidzia. A tu wczoraj okazało się, że biją 2 serduszka :-) i jak tu nie oszaleć.

Muszę Was troszkę poczytać, żeby się wgryżć w temat :laugh2: Widzę, że jest Was troszkę już bardziej zaawansowanych, więc na pomoc i wsparcie będzie można liczyć.
 
reklama
Milena23uk kochana trzymaj sie!!Czekamy na pozytywne wiadomosci!!
#rabbit# Ty ranny ptaszku :-), ja tez z tego typu.U was pogoda ładna, a u nas depresyjna.Super, ze dobrze sie czujesz tak trzymać!Ja głodna jak wilk z rana i chyba omine etap mycia i ubierania nawet, tylko prosto do kuchni!!
manila29 widze, ze clexan bierzesz, a jak Ci idzie wkłuwanie na tym etapie?Bo mnie juz strasznie bolą teraz i za kazdym razem siniak sie robi..
gastone to plamienie nie wypadało w dzien okresu, ale najwazniejsze, ze juz przeszło!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry