• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża bliźniacza

ale masz labe, ja swoich raptem na spacer wygnałam i siedze w ogródku z karmi malinowym oszukując sie, że to zimne piwko i jestem na wakacjach:-D
Kiedy Twoi męzczyzni wracają i gdzie pojechali? Marzy mi sie taka pyszna fląderka z piwkiem gdzies w małej smazalni i tylko ja i mój mąż łaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa hahahahaha długo sobie poczekam łłłłłłłłłłłłłłłeeeeeeeeeeeeeeeeee ale jestem nie normalna. Wakacje z 2latkiem są fajne, wiec czekam do 2013 roku
 
reklama
a mnie niespodziewanie odwiedzili teście na kawce...szybciej czas zleciał...mężuś za niedługo wraca z pracy i moja mama ma przyjechać z obiadkiem(fasolka bo brytońsku mniammmmm) już nie mogę się doczekać....:)
 
to w ciazy mozna pic Karmi?? ale ja jestem glupia! tyle razy mialam ochote na piwko a tu w polskim sklepie jest karmi, a ja myslalam,ze to ma alkohol:wściekła/y: jutro napewno sie skusze bo dzis mezus w pracu do 19 :-( tez posiedzialam troche w ogrodku ale jest strasznie duszno, ogolnie siedziec mi nie wygodnie, a jak leze to mi sie w glowie kreci, i wez tu odpocznij :-)
 
pewnie, ze mozna polecam malinowe daje poczucie piwka z sokiem;)))
na dłuzszą mete staje sie nudne i nie do przełknięcia.
Powiedz mi, czy Ty juz wiesz na jaki poród sie u Ciebie zapowiada? i co zrobicie na ten czs z Julką?
 
a mnie niespodziewanie odwiedzili teście na kawce...szybciej czas zleciał...mężuś za niedługo wraca z pracy i moja mama ma przyjechać z obiadkiem(fasolka bo brytońsku mniammmmm) już nie mogę się doczekać....:)

oh, Ty farciaro gdybys blizej mieszkała własnie bym siedziała w aucie w drodze do Ciebie na obiad. Fajnie, że tesciowie tak do Ciebie wpadają o ile nie są upierdliwi i nie fajni;-)
 
ja caly czas sie zastanawiam... mysle sobie tak... jak sie samo zacznie jak mi np wody odejda albo skurcze regularne to chyba sprobuje naturalnie... ale jesli mialabym miec wywolywany porod to poprosze o cesarke. nie wiem czy rodzilas razem z kroplowka ale gorszego bolu chyba nie ma... wiele mam wypowiadalo sie ze skurcze po oksytocynie sa znacznie gorsze niz te naturalne. a Julke damy do tesciow... chyba,ze jeszcze moja mama tu bedzie. a Ty??

tu jest o tyle fajnie,ze moge sama wybrac jak chce rodzic ;)
 
Ostatnia edycja:
oooo, to czad a w Pl to wiadomo jak tam lekarz zaleci.
Ja miałam ekspresowy poród ale bez sensu poprosiłam o znieczulenie, które wstrzymało akcje porodową i musieli dac mi oksytocyne, wiec reszte na żywca...ale w sumie nie było dramatu.
Boje sie ze przy blizniakach, ten drugi który sie rodzi ma jakby mniej czasu. Mam dwie bliskie kolezanki, które maja dzieci z dziecięcym porazeniem mózgowym i stałó sie to podczas porodu-niedotlenienie poprostu. Tego bardzo sie boje
 
reklama
Jak lezałam przed porodem w szpitalu to strasznie balam się naturalnego ale pielegniarki mówiły że jak pierwsze wyjdzie to drugie to czasem wrecz "wylatuje" nawet gdyby nie było główkowo i akurat kilka dni przede mną była pani która naturalnie urodziła blizniaki to ekspresowo wręcz ale to nie był jej pierwszy poród.
Ja najbardziej bałam sie właśnie tego niedotlenienia albo że wymęczą mnie przy naturalnym żeby potem i tak zrobić cesarke.
Ale przyplątało sie nagle zatrucie ciążowe że tylko cc wchodziła w gre i nie żałuję mimo że "drobne" komplikacje były i bolało.. ale wszystko do zapomnienia jest.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry