reklama

Ciąża bliźniacza

U mnie nuuudyyyyyyy.... Dzis ide z emkiem na spacer, bo hopla dostane ... Nogi mi puchna, wic tylko taki szybki spacerek, zeby sie dotlenic.
Cale Swieta przed tv, masakra.... U nas dzis pierwszy dzien bez deszczu, to chociaz przejsc sie mozna...
buziaki dla Was wszystkich
 
reklama
Cześć dziewczynki,

Przepraszam,że się nie odzywałam,ale mówię Wam ten szpital kosztował mnie dużo stresów. Od niedzieli wieczorem jesteśmy wszyscy w domku:-) badania Gabrysia wyszły na tyle dobrze,że wypuścili nas do domu,ale zrobili łaskę,bo mówili,że w niedzielę nie robią zazwyczaj wypisów... musieli się upewnić,że dzieciaki odzyskują też wagę, wyszły ze szpitala z niższą wagą niż urodzeniowa,ale z tendencją wzrostową. Gabryś dochodzi do siebie, jest małym wrażliwcem i umie się głośno domagać różnych rzeczy, z jednej strony jest tym małym płaczkiem,ale z drugiej cieszę się,bo sygnalizuje,że jest głodny;) je coraz więcej..karmię co 3 h oboje i on zjada mi 45-50 ml mleka PRONAN a Laura od 50-60 ml. Wiem,że nie jest to dużo,ale więcej nie chcą mi jeść i choćbym stawała na rzęsach to na razie im więcej nie wcisnę. Na tych opakowaniach jest napisane,że powinny jeść po 90 ml i trochę mnie to stresuje,ale z drugiej strony to wcześniaki,więc może nie jest tak źle?!

Wiem,że to ostatni dzień,ale życzę Wam Zdrowych Wesołych Pogodnych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku oraz dziękuję z całego serca za ogromne wsparcie w trudnych dla nas chwilach-jesteście niezastąpione:tak: Jak wgram zdjęcia to wam pokażę.

Całuski od nas wszystkich!!!
 
P.S: Ważę tyle co przed ciążą a ważyłam się po obżarstwie świątecznym,więc podejrzewam,że wyszłam ze szpitala z wagą o jakieś 1-2 kilo mniej niż przed ciążą-jestem w szoku!! Niestety brzuch wolno wraca do swoich poprzednich wymiarów:-( mam nadzieję,że nie zostanie mi taki wiszący worek jak to wszystko się tam obkurczy...jak to jest u Was dziewczyny, które już urodziłyście?
 
gienus nie sugeruj sie tym co pisza na opakowaniu od mleka z dnia na dzien gabrys bedzie jadl coraz wiecej
moje jak wychodzily ze szpitala a byly juz miesieczne to jadly po 40 50ml
jesli chodzi o wage po ciazy to u mnie tez mocno spadla ja 2 tyg po porodzie chodzilam juz w swoich spodniach coprawda ledwo sie dopinalam. W mojej rodzinie to od dawna mowia ze ja te dzieci adoptowalam bo zero rozstepow a brzuszek super plaski wiec i u ciebie tez tak bedzie zobaczysz brzuszek szybko sie wchlonie
a jak sie czujesz po cc ? jestes jeszcze obolala?
ach noi bardzo sie ciesze ze jestescie juz razem wszyscy w domku pewnie gabrys bedzie twoim ukochanym synkiem? u mnie tak bylo bo slabszy byl i taki biedniusi
pozdrawiam
 
Gieniek - tak sie cieszę, ze udało wam sie wyjść ze szpitala na Święta . Nie ma ja w domu ... Nie przejmuj sie tym iile one jedzą . Nie możesz patrzeć tak na tabele itd bo po 1 twoje dzieci są wczesniakami i mniej ważą a po drugie każde dziecko je indywidualnie . Ważne żeby jadly regularnie . Mój Mati jadł w szpitalu 40 ml potem w domu 50ml i tak co tydz wiecej i wiecej . A Lenka ma 10 tyg a waży 2300 g i ma wykiczone do swojej wagi przez lekarza ze jeśli karmie ja co 3 godz to ma dostać 50 ml a jeśli co 4 godz to 65 ml. A ile ważą twoje dzieciaczki ? Pamiętaj jak bedą przybierac na wadze to luz . Moim tez po urodzeniu spadła waga aż o 150g i dopiero Mati doszedł do urodzeniowej po ok 12 dniach . A teraz waży 5 kg i przez 10 dni przybrał aż 500 g:-) mała pyza z niego rośnie i z naszej małej Lenki tez :-)
czekam na zdjęcia twoich kruszynek. Aaa i kochana nie przejmuj sie tak wszystkim i podejdz bardziej na luzie do wszystkiego bo pamiętaj ze szczęśliwa mama równa sie szczęśliwe dziecko . Ja i wszyscy wokół są w szoku jak ja sobie daje super radę sama z dwójka dzieci i mam czas żeby zrobić makijaż , spotkać sie ze znajomymi czy wyjść na zakupy . Moim zdaniem wszystko zależy od podejścia . Znam osoby które z jednym dzieckiem nie potrafią sobie poradzić .
tak samo wielu osobom kobieta po ciąży kojazy sie ze jest gruba , zaniedbana itd a moim zdani to wszystko tez od nas zależy .
 
Ostatnia edycja:
Gienuś- cudnie że już jedteście wszyscy razem w domku. Niech szkraby teraz pięknie rosną, a ciotki forumowe będą zachwycać się fotkami :-)
Lola - dobrze piszesz. Bliźniakowa mama wcale nie musi być w dresach z tłustą głową.
Ciężarówki jak tam po świtątecznym obżarstwie?
Mnie wczoraj dopadło jakieś choróbsko, temperatura skoczyła do prawie do 38, ból gardła i kaszel. Cały dzień poiłam się domowymi sposobami - maliny, miód, czosnek, cebula, cyttyna. I dziś jescze gorzej z gardłem :-( czas do lekaarza. Martwię dię Zuzinkiem moim, bo jak kaszlę to ją mięśnie chyba ściskają i wczoraj biedactwo cały dzień kopała. Mqciek spokojnie leży w podbrzuszu.

Bojka - daj znać co po wizycie. Kciuki zaciśnięte.
Tigla - może nie czekaj do Nowego Roku, tylko zaglądnij do lekarza dziś lub jutro.
 
Ostatnia edycja:
Gienek bardzo sie cieszę, że Święta spędziliście w domku w komplecie :-) Tak jak dziewczyny piszą, nie przywiązuj zbytniej wagi do okreslonych norm zalecanego pokarmu - kazde dziecko jest inne i wydaje mi się, że ilośc pokarmu należy stosować indywidualnie. A Twoje kruszynki to wcześniaki. A czy karmisz też piersią?
A co do wai to tylko zazdrościc, że tak szybko wróciłas do tej sprzed ciazy. A na płaski brzuszek trzeba będzie troszkę poczekać. W końcu przez ponad pół roku naciagał się w niewyobrażalnym tempie. Teraz tez potrzebuje czas by wrócic do normy :-) Czekam na fotki kruszynek :-)
 
Gienus - super normalnie rzutem na tasme udalo wam sie swoeta spedzic wszyszcy razem w domu. Rowniez czekam z niecierpliwoscia na zdjecia maluchow. Nie sugeruj sie tym ile jedza a ile pisze na opakowaniu. Wedlug opakowania moje chlopaki powinni byc karmienie 6 razy na dobe a poki co moge pomarzyć. Jedza miedzy 90 a 120 co trzy godziny a czasem nawet tylko 60ml znaczy glodni nie sa tylko nauczeni dostawac butle co 3 godzinki.
A co do wagi to ja jak wiesz jestem lzejsza niz przed ciaza ale brzusio flakowaty jeszcze jest.
 
reklama
Tigla - z tego co ja wiem to raczej nie masz zespolu ciesni nadgarstka, poniewaz jest to zespol objawow ktore wystepuja. Wiem bo sama mam ciesn nadgarstka, moge Ci poradzic idz do lekarza bo wg mnie mozesz miec zapalenie sciegien w nadgarstku. Przypomnij sobie czy nie dzwignelas czegos ciezkiego albo skoro to oby dwa czy nie przenosilas w rekach. Przy zapaleniu sciegien bardzo charakterystyczne jest to ze boli Cie nadgarstek jak gdyby w srodku miedzy koscmi, sa problemy z poruszaniem takim nadgarstkiem i boli wlasnie niewyobrazalnie. Wiem bo mialam to 3 razy i niestety lekarstwem na to jest lek przeciwzapalny oraz usztywnienie nadgarstka - ja mialam zakladana lupke z gipsu na 2 tyg. A jak nie gips to chociaz jakas deseczka i bandaz, chodzi o to zeby nie ruszac ta reka.
A co do zespolu ciesni - powstaje najczesciej w wyniku jednostajnej pracy wykonywanej codziennie np. praca przy kompie i operowanie myszka i bardzo chcarakterystyczne jest to ze masz wrazenie dretwienia ktoregos z palcy w rece (ktory to zalezy jakie sciegna sa uciskane) mi np. dretwieje paly palec. Mam nadzieje ze Cie troche uspokoilam i najwazniejsze nie mozna tego zlekcewazyc.

U lekarza jeszcze nie bylam - wiec relacje pewnie zdam wieczorem.

Wszystkiego Najlepszego dziewczyny po
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry