reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Tak mam oryginalna, jedyne co to kupilam uzywana i wyniosla mnie z przesylka 70 zl. Tak wiec polowe zaoszczedzilam i uwazam ze sa to dobrze wydane pieniadze. Poduszka ktora kupilam byla praktycznie jak nowa, wiec moze popatrzysz na uzywane, uwazam ze warto. Ogladalam w sklepie tansze i jak dla mnie albo byly za twarde, ale za miekkie a ta dla mnie jest idealna. Nawet maz czasem spi na niej:-D
 
Właśnie przeglądałam używane na aukcjach i faktycznie przy odrobinie szczęścia można kupić za połowę ceny. A czym one są wypełnione ? Można poduchę wyprać w pralce ?
Dzisiaj już się zwijam, do juterka ;-)
 
Z lekarzem chcę poczekać do nowego roku, bo na 2 stycznia przesunęłam sobie gina (bo by mi się potem nałożyły te powtórkowe prenatalno-połówkowe i zwykła wizyta).
Dziewczyny, która to kupiła sobie ta poduszkę-kojec ? Jestem ciekawa opinii, bo zaczęłam się zastanawiać nad kupnem.
Tigla ja mam od początku listopada - dostałam w prezencie na urodziny od mamy - tą od Motherhooda - i nie oddam nikomu:tak:
Bardzo wygodnie się na niej śpi i targam ją wszędzie ze sobą.
Najlepsze, że kilka dni przed prezentem zamówiłam sobie tańszy odpowiednik i różnica jest spora. Tamten od razu sprzedałam na allegro.

Bojka
- ale masz olbrzymki :-) super, że szyneczka stwardniała i się zamknęła - oby tak dalej.

Anika - u mnie Maciś jest gdzieś w podbrzuszu i słabo czuje jego ruchy i dość rzadko, za to Zuzia w górnej części brzucha dokazuje jak się patrzy, a teraz dodatkowo jeszcze kaszel ją szturcha, więc już w ogóle kręci się jak bączek.
 
Ostatnia edycja:
Lilonka sprawdź na tych kwitach od poduszki, czy można ja prać w pralce i z czego jest wypełnienie. O jakie różnice chodziło między oryginałem a podróbką ?
Decyzję, że muszę mieć tą poduchę już podjęłam skoro tak z Bojką zachwalacie. Zastanawiam się tylko, czy polować na używkę, czy szarpnąć się na nową. Dlatego tez jestem ciekawa, czy można ją prać i w jakiej temperaturze.
 
Tigla - poszewki można prać w pralce. Wymienne widziałam w Smyku za 36 zł
tu o wypełnieniu ze strony producenta - myślę że w prace to nie bardzo, ale jakoś chemicznie może i takKojec Motherhood - poduszka dla kobiet w ciąży | Motherhood.pl. A moja poszewka już trochę się zmechaciła.
Ten drugi rogal był strasznie twardy i miał jakby takie kulki w środku. Dobrze go nie rozpakowałam, bo zanim dolazł z allegro, to dostałam w prezencie.
 
gieniek - cisze się ze już w domku, co do karmienia to ja zero wiem:-) ale jak pisały dziewczyny nie martw się na pewno wszystko samo się wyklaruje. A z Twoją wagą to tylko pozazdrościć, ty też chyba dużo nie przytyłaś może tez dlatego tak szybciutko waga spadła.Pozdrawiam

Tigla - ja mam dokładnie tą poduszkę, jestem mega zadowolona, używam ją do spania, siedzenia, leżenia no po prostu wszędzie gdzie można;-) a myślę że po porodzie tez mi się przyda.

Jak tam dziewczynki po świętach? Ja na ten czas zapomniałam że mam cukrzycę ciążową i pochłaniałam wszystko, co zaskutkowało kilkoma kg w góre:szok:. Brzurzek już od miesiąca mam 104 i nie chce być więcej za to biodra +9cm a udziska +6 jakaś masakra. A tu jeszcze 2 mce.
W nocy dopadł mnie katarek i leże dziś zasmarkana ze załzawionymi oczami i bolącą głową i ledwo widzę na monitor
 
Cześć dziewczyny!
Ja po świętach mam trochę na wadze do przodu,ale po takim jedzeniu trudno żeby nie:). Ale brzuch w obwodzie bez zmian,od miesiąca 98cm. Tyle ze Tadziu zaczął tak szaleć,ze jego ruchy są widoczne. A Pawelka nie czuje prawie wcale,co oczywiście powoduje często burze myśli,więc pocieszyl mnie post Lilonki.
W przyszły czwartek wizyta,więc właśnie siedzę na badaniach-próba glukozowa. Taka dawka cukru po świątecznym obzarstwie to zbrodnia:). Jeszcze godzina...
A jak Wasze plany sylwestrowe?:)))
 
Lilonka u mnie Szymek który jest w podbrzuszu daje znać o sobie i to bardzo za to z Lenki wiercipięta i na każdym badaniu leży gdzie indziej

Miss to wizytę mamy w ten sam dzień już nie mogę się doczekać

Mój sylwester to łóżko i pilot z dzieciakami mąż idzie akurat do pracy
 
reklama
Witajcie dziewczyny :)

a propos poduszek - ja mam z firmy TyiMy i sobie ją chwalę, nie mam porównania z innymi co prawda, ale ta jest całkiem fajna, ostatnio mi przyjaciółka przyniosła swoją, taką z kulkami w środku i muszę ją w końcu wypróbować i porównać, ale powiem Wam, że zasnąć bez mojego "pytonka" nie mogę.

Dziewczyny znam ten problem, że jednego brzdąca czuje się mniej i rzadziej, Mój Dawiduś to taka oaza spokoju, że gdyby mógł to by pewnie nie kopał wcale albo wcale by się nie wyciągał. Ale po ostatnim usg to widać jakie harce wyczynia, wcześniej był głowką w dół, teraz jest główką do góry, choć jak miałam ktg w szpitalu to przy ostatnim panie położne szukając jego serduszka znalazły je zamiast u góry na dole, więc ten łobuz chyba wtedy się znowu obrócił. Teraz to już nie wiem jak jest :D (a myśląłam, że na tym etapie ciąży mają już na tyle ciasno, że takie harce im nie w głowach, a tu proszę) A żeby nie było, czuję jego ruchy o wiele mniej intensywnie i o wiele rzadziej niż Piotrusia, który od 20 tygodnia leży główką w dół i kopie mnie ile wlezie :D lekarz ostatnio mówił mi, że Dawidek rączki i nóżki ma skierowane do środka mojego brzucha i pewnie dlatego go nie czuję, za to czuje go na pewno jego brat :-D pamiętam jak byłam na usg u innej lekarki w ok 24 tygodniu to mi na usg pokazywała jak Dawidek wtula się w Piotrusia. Także wydaje mi się, że tu są dwie kwestie 1. kwestia ułożenia w brzuchu 2. różnice charakterów :-D, Dawid po prostu będzie taki przychlast, a przy Piotrusiu zgubię zbędne kilogramy.

Ostatnio uświadomiłam sobie, że poród tuż tuż, a ja czuję się taka niegotowa do bycia mamą... Niby wszystko mamy gotowe, pokoik, wózek, ubranka poprane, poprasowane, popakowane, ja spakowana, ale psychicznie nie wiem jak sobie poradzę. non stop mi się śni, że zapominam nakarmić moich chłopaków i że po 6h oni zaczynają chudnąć i robić się coraz mniejsi. No masakra... Chociaż dzisiaj pływałam na jakimś wielkim statku podczas sztormu i kołysało nami na wszystkie strony i akurat o dziwo chłopcy mi się nie śnili. Ale tak to prawie codziennie śni mi się karmienie, przewijanie, że zapominam o czymś ważnym.... ech...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry