Witam wszystkie przyszłe mamy bliźniaków
Jestem tu nowa,wczoraj odkryłam to forum i postanowiłam do Was dołączyć co by czas szybciej leciał w domu.Od 2 tygodni nie pracuje i w domu troche dziwnie,ale pewnie to się zmieni z czasem.Trzeba się przestawić na inny tryb
Obecnie jestem w siódmym miesiącu dokładnie 28 tydzień,no i lekarz nakazał polegiwanie,także wierzę w to że jakoś ten ostatni trymestr razem przetrwamy,oby jak najdłużej nosic bobasy,bo to najważniejsze.Największe zagrożenie dla mnie to poród przedwczesny,tyle się o tym naczytałam
Napiszcie jak u Was obecnie sytuacja wyglada bo nie wiem co pisac tak na dzień dobry.
Jestem tu nowa,wczoraj odkryłam to forum i postanowiłam do Was dołączyć co by czas szybciej leciał w domu.Od 2 tygodni nie pracuje i w domu troche dziwnie,ale pewnie to się zmieni z czasem.Trzeba się przestawić na inny tryb
Obecnie jestem w siódmym miesiącu dokładnie 28 tydzień,no i lekarz nakazał polegiwanie,także wierzę w to że jakoś ten ostatni trymestr razem przetrwamy,oby jak najdłużej nosic bobasy,bo to najważniejsze.Największe zagrożenie dla mnie to poród przedwczesny,tyle się o tym naczytałam
Napiszcie jak u Was obecnie sytuacja wyglada bo nie wiem co pisac tak na dzień dobry.
czasami ma taki dzien ze sie rozgada i to byl ten dzien. pytalam tez o obecnosc meza przy cc, ale mowi, ze ten zakaz mezow na sali operacyjnej jest u nas wynikiem skargi jedengo z mezow wlasnie, ktory byl przy porodzie zony przez cc, i potem napisal do dyrektora, ze nie bylo odpowiedniej powagi sytuacji zachowanej, za duzo bylo ludzi, ONI ROZMAWIALI ZE SOBA, itd. wiec dla swietego spokoju przestali wpuszczac chlopow na takie zabiegi. 