reklama

Ciąża bliźniacza

Megii witaj

Sade ja również mam już dwójkę w domu z tym ,że chłopaków a teraz parka :-)
Nocy współczuję ja jak spać nie mogę to staram się nie wstawac bo inaczej miała bym po spaniu
 
reklama
Hej dziewczyny:)
Marcysiowa przepraszam, że tak późno odpisuję:) Od wczoraj czuję się troszkę źle bo jakieś przeziębienie mnie dopadło no i straszne wzdęcia miałam i ból głowy.. Dzisiaj już trochę lepiej, ale tak mnie jakoś kłuje z lewej strony, tak dość nisko.. może któraś z Was dziewczyny też tak ma.. Ogólnie też ze spaniem to różnie, jak już siku się chce to praktycznie nie ma spania, muszę się baardzo zmuszać;) To już końcówka 16 tygodnia, a ja przybrałam na wadze 0,5kg.. Z jednej strony się cieszę, ale z drugiej martwię co tak mało..
Ruchów też jeszcze nie czuję i zazdroszczę Ci Marcysiowa, że Ty już tak:) Fajnie masz:)
Pozdrawiam Was serdecznie:)
 
palam - kuruj sie i nie daj przeziebieniu. Nie martw sie ze malo przytylas, najwiecej to pod koniec sie przybiera. U mnie na poczatku tez szalu nie bylo. A ruchy jeszcze troszke i poczujesz. Ja to takie dziwne cos okolo 18 tyg czulam ale takie porzadniejsze kopniaki to dopiero kolo 22. Zalezy tez jak dzieci sa ulozone no i jakie temperamentne sa. Ja Filipka malo co czulam za to Mati mnie masakrowal wieczorami. No i taki ruchliwy jest a Filipcio spokojniutki.
 
maggi witaj na forum! Mam nadzieje, ze ciaza bedzie przebiegac dobrze, bez wiekszych problemow...

ja wlasnie sie wazylam - przytylam 23kg, myslalam, ze bedzie wiecej... No, w srode podgladam chlopakow, zobaczymy jak sie maja.
dzis wybralam sie na spacer - ale taki 20 minutowy, bo juz mam problemy z chodzeniem.... Poza tym tak mnie maluchy kopia od wczoraj ze szok, brzuch az mi sie trzesie jak galareta. Czuje ruchy bardzo nisko, czasem sa tak bolesne, ze mam wrazenie jakby mi noge ktorys wstawial wiecie gdzie...
buziaki dla was!
 
Witam wieczorową porą:)Starałam się dzisiaj wejść troche wcześniej...
U mnie chłopaki też kopia,mam wrażenie czasami,że bez przerwy.Już teraz widac,że jeden aktywny a drugi jakiś spokojniejszy,tak chyba jest że się dopełniają jakoś.Jak przywali jakoś jeden to mam takie samo wrażenie onlyone,że albo rodzic zaczynam albo coś mi właśnie zmiażdżyły:)Teraz dopiero czyli od 7 miesiąca musze powiedzieć czuje różnicę z ciążą bliźniaczą,właśnie przez te ruchy,że są naokoło z kazdej strony.A tak nie moge narzekać do tej pory było super,poza wiadomymi poczatkami,myślałam ze nigy mi te mdłości nie przejdą ale wymiotów nie było i to może i było najgorsze bo czasami już człowiek by sobie ulżył.No ale było minęło no i w koncu jak przystało na ciąże,może tak być:)
Anika222 w jakim wieku masz chłopakow w domu i jakie maja imiona?Ja właśnie myśle,chociaż mamy już wersje,ale naokoło gadają nam nad uchem,ale ja jakoś się tym nie przejmuje i pewnie tak zostanie.
Teraz parka powiadasz.....:)masz już imiona i na kiedy masz termin dokładnie?musze sobie zarządzić suwaczek u siebie.Popracuje nad tym.
Tymczasem dziewczyny i dobranoc...
 
Onloye ja również czuję ruchy bardzo nisko ale to dlatego ,że w dole brzucha mają nóżki .Ogólnie ostatnio się bardzo aktywni zrobili

Sade moi chłopcy mają po 10 i 4 lata -Maciej i Mateusz a teraz będzie Lena i Szymon
 
hej dziewuszki, ja jutro wracam do pracy ale moze to i lepiej chociaz od tego balaganu remontowego uciekne i w koncu odpoczne..... bo teraz rece pelne roboty. ciagle cos wytrzec, dokupic, poradzic.
Czuje sie bardzo dobrze, gdyby nie rosnacy brzuch i troche bolow w krzyzu to nawet nie zauwzylabym ze w ciazy jestem :tak:. Zaadroszcze Wam ruchow dzieciaczkow, ja juz sie doczekac nie moge:eek:. Choc jak czytam wasze posty to wiem ze zatesknie za spokojem w brzuszku.
Onlyone dobrze sie trzymasz. jeszcze troche i chlopaczki beda z wami, tak trzymaj.
Ja czekam na koniec remontu i wtedy na powaznie zaczne sie rozgladac za rzeczami dla maluszkow, pewnie do tego czasu poznamy plec wiec bedzie latwiej.
 
Hej kobietki. Wczoraj moje smerfy waliły wgłąb brzuszka a nie na zewnątrz. Cieszy mnie to bo jestem spokojniejsza. Nie mogę się doczekać wizyty bo może się dowiem co tam w brzuszku siedzi.

Elala ja w pracy byłam chwilę (3h) w środę i zwiewałam stamtąd aż się kurzyło. Po prostu nie mam siły psychicznej tam siedzieć.

Dziewczynki współczuje bolących kopniaków. Ja jeszcze tego nie znam ale pamiętam jak moja psiapsióły nagle zwijało z bólu bo dziecko trafiło np w pęcherz czy żołądek. Ale to trzeba wytrzymać. Już tak mało wam zostało... Też bym tak chciała...

Ja już kończę przeziębienie. Na szczęście bo już miałam dość tych katarowych męczarni.
 
reklama
no wlasnie z tym powrotem do roboty to jeszcze nie wiem jak bedzie. Pochodze kilka dni i zobacze jak sie czuje. Jezeli nie za bardzo, to bede kombinowac jakies zweolnienie (w uk nie ma zwolnien na ciaze - niestety).
Marcysiowa ciesze sie ze przeziebienie odpuszcza, tyklo wykuruj sie do konca, bo bedzie ci sie ciagnac w nieskonczonosc. Wiem ze jeszcze bede wspominala czas bez kopniakow ale od ostatniego skanu minal juz miesiac a kolejny dopiero w lutym i chcialabym miec jakis znak ze tej ciazy ze malychy sa i maja sie dobrze. W czwartek mam wizyte u poloznej to moze chociaz serduszek poslucham ;-).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry