reklama

Ciąża bliźniacza

Aleście naprodukowały stron dzisiaj:)
Agus- GRATULACJE :biggrin2: niech dzieciaczki zdrowo się chowają i mamusia dochodzi do siebie:)
HAKIMA , ANIKA - cudne dzieciaczki :-D aż się swoich nie można już doczekać
Eevlee - trzymaj się tam dzielnie razem z szynką i maluchami:) obyś dała radę jeszcze wrócić na trochę do domu przed faktyczną godziną 0:biggrin2:trzymam kciuki&&&&
Margaret- ale masz wieści z wizyty no no :)to teraz zaciskaj jeszcze chwilkę nóżki i czekamy na wieści w poniedziałek co lekarz zarządził:)
Marcysiowa - super że wizyta się udała i dziewczynki już całkiem spore wagowo:)
Różyczko - glukoza nie taka straszna, tak jak to któraś z dziewczyn napisała każda z nas inaczej na nią reaguje. Będzie dobrze to tylko dwie godzinki i na pewno dasz radę:) Ja robiłam ja teraz w poniedziałek i dla mnie najgorsza była ta pierwsza godzina, trochę słabo mi się robiło bo duszno w tej przychodni było:( ale do przeżycia:)
Novamama- szybkiego powrotu do zdrówka:biggrin2:
Gotadora- gratuluję udanej wizyty i dobrych wiadomości

Ja dziś również po wizycie :) moje chłopaki znów zmienili pozycję i są teraz obydwoje główkowo:-) Wagowo delikatnie się różnią ale to normalne 616g i 586g więc o to się przynajmniej już nie martwię. Szynka dobrze się trzyma ponad 5 cm ufff a już się bałam po tej ostatniej pladze nietrzymania szynek. Wizyta dopiero za 4 tyg :( mam nadzieję że będzie równie pozytywna.
 
reklama
Margaret :-) Twoje emocje są tak wielkie że aż mi się udzieliły i czekam z Tobą na poniedziałkową wizytę! To musi być niesamowite uczucie, że już za chwilę bobaski będą w domu :-)

Hakima i Anika Wasze dzidziulki są przecudne :-) gratuluje!
 
Gotadora, Marcysiowa, Maggi - świetne wieści po wizytkach:-).

Maggi
- szynka piękna, że nie pogadasz:-)

Hakima -
maluchy cudne i faktycznie różnica między nimi już nie jest tak widoczna :tak:

Margaret - ło matko :szok: to już tuż tuż, w każdej chwili maluchy mogą pojawić się po drugiej stronie.

U mnie wyniki oki - leukocyty 8,7 tys, hemoglobina 12,3, hematokryt 37. nie ma na co narzekać :tak: Przyszły też materacyki i łóżeczka dla maluchów, więc generalnie mamy już wszystko:-D Teraz spokojnie można czekać na swoją kolejkę :tak:
 
Anika po prostu tylko wziąć i całować :-) Braciszek już stoi na straży swojej siostrzyczki :-D

Margaret :szok: Trzymaj sie kochana ! W sumie taka kolej rzeczy :37 tc na liczniku to i tak spore osiągnięcie.

Na wizycie wszystko dobrze :-). Szynka trzyma, dzieciaki rosną, TTTs-u nie ma. Lekarz dał mi nadzieję, że do połowy kwietnia dam radę :tak:. Ulżyło mi. Dzisiaj jeszcze przyszły łóżeczka. Jakaś pozytywna energia we mnie wstąpiła i oby ze mną została.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry