reklama

Ciąża bliźniacza

Netka faktycznie super waga maluszkow. Ja sie martwie bo moje jakies takie male po wczorajszej wizyciw wyszly. Fifi 1090g a Patrys 920g.. Patrys taki scisniety z prawej strony, ale juz wpasowany glowkowo od dawna. Moj gin ma troche slaby sprzet wiec wydaje mi sie ze to jakis blad pomiaru. Brzuch mam tak duzy i ciezki ze chyba nie mozliwe zeby mieli tylko po 1 kg.. No i 15kg na plus.. A jak u Was?
Buziaki dla mam rozpakowanych i ogromne gratulacje :-)
 
reklama
U mnie dziewczyny po prawie 1,5kg jakiś tydzień temu a ja +10kg.

Powiem wam, że mam harakiri na samą myśl o cesarce. Mam tylko nadzieję, że fajną położną będę mieć bo widziałam co to znaczy paskudne babsko.

Idę spać. Buziaki i dobranoc kochane.
 
Onlyone - a czy Ty kładziesz maluszki już w osobnych łóżeczkach? Pytam, bo mam monitor, ale ponieważ Krasnale śpią w jednym łóżeczku to średnio się sprawdza, bo żeby zapiszczał musieliby przestać oddychać obaj. Jak o tym myślę to mam aż ciarki na plecach...

Marcysiowa - spokojnie, każdego dnia po cc jest lepiej, a z czasem zapominasz. Ja już prawie miesiąc po i jakoś umyka mi już złe wspomnienie, pomimo tego, że jak Onlyone, na noc zostałam bez męża, ale z Krasnalami. Dzieci wynagradzają wszystko!

Tigla, Novamama
- kciuki za Was!!!!

Lilonka - jak u Was? Jak nocki?
 
Wróciłam :-) Ordynator mnie wczoraj wypuścił no ale pogroził palcem i kazał na siebie bardziej uważać.
Szyjka jak byłam rano u lekarki w czwartek była krótka i miękka. W szpitalu o 17 na usg była krótka, ale już twarda :shocked2:w piątek rano aż mi moja lekarka przyszła zrobić usg bo nie wierzyła, że aż tak sytuacja się zmieniła. A potem stopniowo sama się zaczęła wydłużać (nie wiem jak ona to zrobiła) i wczoraj mnie wypuścili :-D z czego się ogromnie cieszę :tak:

Bibiana a z Tobą jak tam??

kretowinka78 ogromnie gratuluję dzieciaczków :-)
 
Miss - jak na razie nie ma na co narzekać - a tą dzisiejszą bierzemy w ciemno na najbliższe 12 miesięcy - karmienie przed 22, o 1 i 4, a teraz przed 8. I maluchy nakarmione pochrapują w łóżeczku.
Ja też myślałam o monitorach, ale na razie Smerfiki śpią razem, więc się nie sprawdzą. A i zważyłam się dziś z rana - na plusie 10 kg:tak: więc z dnia na dzień spada;-) Dobrze jest:-D

Palam - ja jestem żywym przykładem, że usg kłamie - przez 2 tygodnie wmawiano mi że Zuzin waży 2000-2100 i nic nie rośnie. Ile ja się napłakałam i namartwiłam. A tu przy porodzie 2650. Normalnie miałam ochotę udusić lekarza. A waga z usg jest tylko orientacyjna.

Zenia - dbaj o siebie, szynkę i maluchy. Jeszcze Ci sporo trójpakowania zostało:tak:Niech kolejne tygodnie mijają bezproblemowo.
 
Jestem już w domku, dziś na badaniu "palcowym" pani doktor powiedziała, że szyjka krotka....nie wiem ile ma bo nie mierzyła usg, mam się wstawić do lekarza i myśleć nad założeniem krążka, czy szwu, powiedziała, ze w ciąży bliźniaczej normalnie zakładają...ale wolałam wyjść bo to nie jest szpital specjalistyczny więc i tak by musieli mnie do innego przewozić, ale powiedziała, że póko skurczy i rozwarcia nie ma to jest dobrze, zobaczymy co mój lekarz powie, dobrze że skurcze się uspokoiły,

Zenia fajnie, ze i u Ciebie wszystko ok.

Lilonka dzieciaki są cudowne :tak:

Kretowinka wielkie gratulacje!!!!

Tigla Ty już jutro, ale fajnie :-)
 
Netka faktycznie super waga maluszkow. Ja sie martwie bo moje jakies takie male po wczorajszej wizyciw wyszly. Fifi 1090g a Patrys 920g.. Patrys taki scisniety z prawej strony, ale juz wpasowany glowkowo od dawna. Moj gin ma troche slaby sprzet wiec wydaje mi sie ze to jakis blad pomiaru. Brzuch mam tak duzy i ciezki ze chyba nie mozliwe zeby mieli tylko po 1 kg.. No i 15kg na plus.. A jak u Was?
Buziaki dla mam rozpakowanych i ogromne gratulacje :-)


www.kalendarzciazy.com tutaj są podane wymiary dzieci w kolejnych tygodniach, z trzema wartościami centylowymi.

A pocieszę Cię, bo ja mam +16kg, tyle przytyłam d0 24tc, od miesiąca waga stoi na szpitalnej dziecie. ;-)


Pisałyście dziewczyny, że u Was robią cc w ciąży bliźniaczej w 37tc, u nas w 39tc. :dry:


Do zobaczenie za tydzień, jak dorwę kompa z netem. Wtedy będzie moja oczekiwana 3-czka z przodu.:laugh2:
 
Ostatnia edycja:
Bibiana lepiej żeby ci założyli coś, bedziesz spokojniejsza :tak: Ze mną na sali leżały 2 dziewczyny w pojedynczych ciazach pare dni roznicy ze mna i jedna juz byla po założeniuu pessara a druga czekała na szew. Wiec jak pojedyncze maja takie problemy to nie dziwota ze my tym bardziej :/
Ja bym była spokojniejsza jakby mi cos zalozyli, a tak to bede caly czas sie zastanawiac czy mi szyjka nie szaleje
 
Zenia wiem wiem że lepiej żeby coś założyli, tylko wcześniej inna pani doktor stwierdziła, że szyjka jeszcze długa, a dziś inna że szyjka krótka....wolę iśc do mojego gina żeby ją zmierzył i ewentualnie wysłał na założenie czegoś....

A Tobie będą coś zakładać???? a jak krotka Twoja szyjka jest?
 
reklama
Mi na USG w szpitalu powiedzieli, że szyjka ma 1,56cm a niespełna tydzień wcześniej u mojego gina miała 2,5cm. Poczekam na wizytę u mojego gina bo coś nie wierzę, że mi nagle centymetr ubył. Nikt mi nie proponował założenia pessara czy szwu a przecież w mojej sytuacji to byłoby dobre.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry