reklama

Ciąża bliźniacza

Gotadora, Rachel Maleństwa CUDNE!!! Kochane kruszynki :) Niech zdrowo rosną :)
Ja od jutra do czwartku idę do szpitala na podanie sterydów. Ale we wtorek mąż ma mi dowieźć laptop, więc powinnam się odzywać :)
Przyjemnej i spokojnej niedzieli mamusie :-)
 
reklama
Cześć dziewczyny.
Mam koszmarny weekend.
Wczoraj po południu poszłam siku i na papierze zobaczyłam małą plamkę krwi.
Później już nic więcej nie było. Strasznie się boję co to było.
Jutro idę na badania moczu i do lekarza.



 
Gabi jezeli to tylko plamka to pewnie nic groznego. Moglo jakies naczynko peknac. Ale na wszelki wypadek oszczedzaj sie i powiedz koniecznie o tym lekarzowi jutro. Moze masz tak jak ja nisko przyklejone lozysko a wtedy to normalne. Mi sie wlasnie taka przygoda skonczyla. Ale krwawienia moga sie powtarzac.
 
U nas chłopaki budzą się na jedzenie z różnicą ok. pół godziny, chociaż stereo też się zdarza, ale znam już mniej więcej pory ich jedzenia wtedy wcześniej szykuje butle i długo nie muszą czekać. Pierś daje tylko w dzień, bo jak jeden się przyssał do cyca w nocy i się delektował a drugi budził się głodny to serca nie miałam ani jednego odrywać ani drugiemu kazać płakać i czekać na swoją kolej. Skończyło się na tym, że cyc jest tylko w dzień i bardziej na deser ;-) dzięki temu wysypiam się w nocy, a mąż nawet mówi, że nie wie kiedy i czy w ogóle płaczą w nocy bo on nic nie słyszy (faceci :sorry:)
 
Gotadora Rachel maluszki cudne, ech kiedy to było , czas tak szybko leci:tak:

Gotadora pociesz się że z czasem będzie lepiej z tymi kolkami, ja już wypróbowałam wszystkie krople i jest mała poprawa ale cczasem jest masakra, te polskie kropelki nie dość że drogie to na krótko starczają, ale mój brat ma mi zakupić lefax niemiecki....u mnie na szczęście tylko jeden maluszek się z nimi męczy....

wszystkie dziewczyny pozdrawiam i trzymam kciuki, a te rozpakowane zapraszam na wątek rozpakowanych mam bliźniaków:tak:
 
Ale tu nie przyzwoita cisza :-)
U mnie po kilku dobrych nocach kolejna nie przesłana, brzuch mi twardnieje od dołu nawet na skopolanie a do wizyty ponad 2 dni. mąż mi mówi zadzwon do lekarza- tak i co mi powie IP i patologia 4 dni minimum :-/ eh wypoczywajcie dziwczyny puki możecie bo potem i sen ukojenia nie daje
 
reklama
Ale tu nie przyzwoita cisza :-)
U mnie po kilku dobrych nocach kolejna nie przesłana, brzuch mi twardnieje od dołu nawet na skopolanie a do wizyty ponad 2 dni. mąż mi mówi zadzwon do lekarza- tak i co mi powie IP i patologia 4 dni minimum :-/ eh wypoczywajcie dziwczyny puki możecie bo potem i sen ukojenia nie daje

Będzie dobrze, tak czasami jest i nie jest to nic dziwnego. :-) pozdrawiam i czymaj się cieplutko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry