ja tez bym chciala zadnych spacerow, zakupow, sprzatania, odkurzania....

ale odkurzac musze codziennie...

jeszcze pewnie z raz okna umyje do tego 7 wrzesnia

na spacery wychodze bo zal mi dzieci, co prawda tylko przed dom na plac zabaw ale co one winne ze matka z wielkim brzuchem

wygladam juz jak maly wieloryb i robi sie ciekawie naprawde

brzuch mam na nogach i musze siadac okrakiem, ale poki co jakos wsiadam do auta wiec nie jest tragicznie

Widze ze duzo mam przybylo

zazdroszcze terminow na zime, ja syna rodzilam koniec listopada to zupelnie inny komfort chodzenia w ciazy