Witajcie , przczytałam, same dobre wieści, Alla, Guska- gratulacje, cudowna wiadomość
A u Mnie jutro mijają 3 miesiące, jak napisała Aga Irl. smutno, choć czas potrafi ciut przyćmić ból i inaczej jest dziś. Nigdy nie zapomnę ANIOŁKU mój, ale muszę mysleć o przyszłości.
Agnieszko, jak u Mnie? Bez zmian. Czyli wiesz jak. Już nie mam siły o tym pisać.
Madziu, masz rację , tarczyca potrafi, niestety.. moje wyniki coraz lepsze jak pisałam, obecnie przyjmuję pół tabletki Euthyroxu125. Zostały mi dwa punkty do zbicia. Dziś zrobiłam badania ANA1 i C3 C4? Jakieś takie dziwne badania przepisała mi Pani reumatolog. Niby maja potwierdzić ,że nie mam zespołu antyfosfolipidowego. Jejku, Ja już nic nie robię tylko biegam po lekarzach.
Bardzo liczę na staranka od października. Bardzo. Mój M stanął na nogi po operacji, dziś zdjęli mu szwy. Dzielny facet. Oczywiści polazł do pracy , jest okropny pod tym względem, ale widzę,że się oszczędza. Chociaż tyle.
Serdecznie was wszystkie pozdrawiam, podczytuję, podczytuję , ale pisać nie piszę, wybaczcie..