Hej!Na forum jestem nowa,chociaż w najtrudniejszych chwilach, to właśnie to forum mi pomogło. 13.08.2008 poroniłam w 10 tygodniu ciąży.Nie będę Wam pisać,jak się czuję, bo jetem w pracy,a podejrzewam,że jak zaczęłabym pisać, to po prostu łzy ciekłyby mi strumieniami po policzkach. Piszę do Was, bżeby skonsultować wyniki histopatologii, które odebrałam za szpitala po zabiegu łyżeczkowania(do szpitala zostałam przyjęta z poronieniem w toku i miałam zabieg).A mianowicie komentarz na wyniku brzmiał następująco: "obfite złogi fibrynoidu". Czy któraś z Was spotkała się z czymś takim? Jeżeli tak, to czy miogłybyście mi pomóc zinterpretować wynik? Do lekarza idę dopiero 25.09, a chciałabym już chociaż coś wiedzieć. Pozdrawiam. I dziękuję,że jest takie forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!