• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Wróciłam. Dziś nie dam rady poczytać wszystkich zaległości. Może ktoś mi streści? Będę teraz polegiwać przez tydzień i nic nie robić. Sen Mnie bierze, w tych szpitalnych łóżkach tak niewygodnie.. Wykryli mi jakieś bakterie i dostałam Sterovag i Urosept, po wynikach posiewu ciąg dalszy.
Samo badanie ( amniopunkcja) nie jest bolesne, tylko strach,że coś pójdzie nie tak. Gapię się teraz na siebie i obserwuję. Schiza.
miałam kontakt z Sylą i Kasią, więc wiem ,że już dobrze, cieszę się , naprawdę. Trzymajcie się dziewczyny.
Jedno jest pewne, niewskazane jest leżenie w Szpitalu na oddziale septycznym, wad rozwojowych płodu. Niepotrzebnie się człowiek nakręca. Cieszę się,że mam to za sobą. Już mi nawet bałagan w domu nie będzie przeszkdzał, nic mi robić nie wolno.
Serdecznie was pozdrawiam. WSZYSTKIE. I do napisania.
Odpoczywaj Kochana, a że pobyt w Szpitalu jest przytłaczający to doskonale Cię rozumiem

Cześć!!

Byłam dzisiaj na wizycie u ginka, ale on tylko posłuchał bicia serduszka i na tym koniec:-(a miałam nadzieję, ze zrobi mi chociaż USG, a tu na serduszku koniec, następna wizyta za miesiąc w piątek 13:szok:

Narazie nic więcej nie napiszę, bo przyszła do mnie siostrzenica męża(7 lat) i buzia jej się nie zamyka, do tego stopnia, ze ja nie słysze własnych myśli:-D
Zawiedziona jesteś, że bez usg, ale najważniejsze, że serduszko bije mocno

ja też zaraz wychodzę po piwo...a co :-D M zaraz wraca i se dzisiaj pobiesiadujemy ;-)
Marlenka ... wirtualnie się przyłączam :-)

A wszystkim Wam życzę miłego weekendu bo pewnie nie będzie czasu wskoczyc na bb... jutro czeka mnie najprawdopodobniej najazd teściowej :szok:
udanego najazdu

Hej,a moje dziecię chore i to bardzo.Teraz śpi:szok: A on zawsze nawet z glutem i gorączką szaleje.Temp.38- 5 godz. po nurofenie (nast. dawkę mogę dopiero za 3 godz.:no:).No,ale jak śpi to go nie będę chyba ruszać.Nawet nie wiem czy mam jakieś czopki,sama nie dam rady,bo wysoko są schowane.Czarno to widzę.Po postu nie moje dziecko,leżące,apatyczne.No,niech teraz pośpi.A w tym wszystkim ja leżąca.Żeby tylko nie trzeba było po pogotowiach jeździć,bo wtedy to nie wiem jak to zrobimy,tfu,tfu.Buuuu:zawstydzona/y:
Zdrowka wiele wiele

Ah witam popołudniowo :blink:

Byłam na dzisiaj zarejestrowana na USG, bo wchodziłabym w II trymestr...
Więc skorzystałam z tego pomimo, że dzidzi nie ma, chciałam sprawdzić, czy wszystko dobrze.
Okazało się, że coś tam jeszcze w macicy jest i nie jestem super czysta tak jak powinno być po łyżeczkowaniu.
Jestem trochę rozczarowana i przestraszona, mam być pod obserwacją :shocked2:
Martwie się, bo ten zabieg ma duży wpływ na przyszłe ciąże, na dodatek pani doktor zapytała się mnie, czy były problemy z zajściem w ciążę, sama nie dopytałam skąd to pytanie...

Nie wiem co myśleć, tak do was piszę, może wiecie coś niecoś na ten temat :-(
Niestety nie umiem pomóc, ale tulam mocno.
 
reklama
hej
ja tez poroniłam .......i w grudniu tamtego roku miałam zabieg.....czyli dosc niedawno,straszne przeżycie ale juz z niecierpliwoscią czekam na chwilę kiedy znowu bedziemy mogli sie starac, wg lekarza w marcu juz moge.......
 
Iwonab1 witam serdecznie,byle do 1@potem już lepiej będzie.

Mirka no cóż,ważne że posłuchałaś bicia serduszka a zakupy śliczne.

Selena w domciu zawsze najlepiej.Dobrze że to już za tobą.

Marlena cieszę się że wróciłaś,ja też próbowałam odwyku ale mi to zbytnio nie pomogło,to walczymy dalej.

Alla przytulam mocno,jeśli nie będzie mógł być z tobą M to smutek na pewno wynagrodzi ci zobaczenie zdrowego dzieciątka.Czasem nie układa się tak jakbyśmy chciały.

Sonita,dobrze że zrobiłaś to usg,jeszcze trochę i wszystko się ładnie wyczyści.Tylko się nie smutaj.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry