• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

witam dziewczyny

Sonitkonie jesteś w stanie przewidzieć co sie wydarzy więc i na zapas nie ma sie co martwic kochana

Edytko dobrze,że sie odzywasz..Wiesz te pytania o samopoczucie to wyraz sympatii i troski,ale masz rację,że sa chyba nie na miejscu w tej sytuacji:sorry:

Aga Aj wspieram Cie w tych działaniach,jezeli czujesz ,ze tak powinnas zrobić to nie daj sie biurokracjii...

Pati ja tu zagladam choć mało pisze,ale wiedz ,ze kibicuje Ci szczerze i ciesze sie razem z Toba każdym dobrym dniem:-)

Selena dzięki,ze jesteś -nie moge sie doczekać Magdusi(mam tak na drugie imie)

Pixela Ty tez juz nie długo,taki był z Ciebie chudzielec a taką masz wielka piłeczke teraz hihi

Aga Irl czekam aż sie odezwiesz bo ilez można sie złościc?

Kingus piekny i zgrabniutki masz brzusio

Motylku Twój brzunio też sliczny,fajnie,ze robicie już zakupy

Szafirku mało Cie ostatnio,jak Twoje postepy w badaniach?

Alicja Ty nie dobra:-)a miałam sie wprosić na Wasza impreze a ty mi tu uciekasz?mam nadzieję,ze chociaz na drina wpadniesz:-)oczywiście ja to rozumiem i szanuje Twoja decyzję

Karola Ciebie tez mało ale ciesze się,że nie podjełas decyzji o odejsciu

Olu-przyszła mamusiu....nie wiem co powiedział Ci lekarz ale ja w swoim zyciu słyszałam dużo różnych nie dobrych diagnoz..ale wiedz,że warto spróbowac zawalczyc chocby po to,żeby nie mieć wyrzutów sumienia i spokój ducha,że zrobiło sie duzo (bo czy wszystko to tego człowiek nigdy nie wie ).Pamietaj ,że to nie jest typowy watek staraczek,tu sa ludzie którzy chca sie podnieść psychicznie po niepowoodzeniach wiec może mozemy Ci pomóc odzyskac równowage?

Koti ciesze się,że byłas u lekarza,któremu ufasz i idzies do przodu

Enka??gdzie jesteś ??
Cyniczna a ty?wiem ,ze masz kłopoty ale zajrzyj chociaz na chwilke:tak:
Niusi@ widzę,ze praca Cie pochłoneła bez reszty:-)
pyzguniaj Ty też sie bardzo dawno nie odzywałaś

Marti mam nadzieje,że u Was dobrze i hodujesz mała fasolke leżac i odpoczywając
Gabi a jak twoja malutka?odezwij sie kochana!
Syla Ciebie też mniej tu u nas,mam nadzieje,że nie jest to spowodowane złym samopoczuciem?
Also Alla Mirka chce widzieć jak rosna Wasze pociechy:-)pokażcie cos więcej:-)
marlenko co u Ciebie?
Emmy nie wiem czy tu zagladasz ale zycze Ci wszystkiego najlepszego,zdrówka i jak już bedziesz gotowa fizycznie i psychicznie i potem maluszka
Iłławianka a Ciebie tez mniej ostatnio,ale rozumiem,praca i dzidzia
Haniu widzę,ze maleństwo zdrowo rosnie -my tu wszystkie kibicujemy :-)
Madziu ,Danusiu,Anetko z wami mam kontakt na odskoczni:-)
Olu81,Nikki ,Agnieszko słabo sie znamy ale widzę,że piszecie często

Na pewno kogos pominełam za co przepraszam ,i musze powiedzieć,że bardzo sie zżyłam z dziewczynami i nawet jak nadzieja umrze to chce wiedziec jak Wam sie wiedzie

MIŁEGO DNIA
 
reklama
tak, podejście do pacjenta jest bardzo ważne. Ja również miałam bardzo dobra opiekę, nie mogę powiedzieć. Po podaniu mi tabletek leżałam kilka godzin i nic sie nie dizało, pozwolono mi wyjśc do domu na noc, abym była spokojniejsza i tam się to stało niestety, po powrocie do szpitala już nic nie zostało..
Witaj aga irlandia, cieszę się,że wpadłaś. Co u Ciebie? Wiesz już co za maluszek w Tobie mieszka?

Ola15 przelciałaś lotem błyskawicy!!
I tak Cię będę łapać na Tel. Miłęgo dnia.
 
mi powiedziano,ze na podstawie histopatu nie wystawią mi tego kwitka.....

Agnieszko znalazłam wzór.

Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 2 lutego 2005 roku w sprawie pisemnego zgłoszenia urodzenia dziecka Dz.U. 2005 nr 27 poz. 232

Ważny jest paragraf 4 i słowniczek. Jest tam też tytuł do zaznaczenia -pisemne zgłoszenie urodzenia dziecka 1. żywego 2. martwego

Taki właśnie druk ja dostałam. I ma tu znaczenie sam fakt urodzenia.
 
Ostatnia edycja:
Agniesia82 nie wiem czy przyjdzie czy nie. Chciałabym żeby nie przyszła. ALe nie nastawiam się na to, bo później przykre rozczarowanie :-( . Raczej przyjdzie bo już brzuch i kręgosłup boli.
 
witajcie słonecznie
od dzisiaj zaczynam urlop i świeci słoneczko.... chyba przynajmniej pogoda mnie polubiła:baffled:

Juz na temat znieczulicy panującej u nas chyba książkę można by napisać... ale chyba nie jest to problem tylko naszego kraju ale ogólnie na całym swiecie, juz tak jest że ludzie wolą lekceważyć coś o czym nie mają pojęcia....
ja miałek trzy zabiegi więc nie było problemu z faktem śmierci dziecka i nawet nikt nie podpowiedział mi że mogę starać sie o pochówek.... a ja niestety nie miałam pojęcia....

Aga Irl witaj:-) i miłego dnia

Sonita testujemy???? trzymam kciuki, i nie przejmuj się tym że brak ci pewności czy naprawdę chcesz.... to strach i to jest normalne....

Wiecie co u Marti?
Pati a ty jak się czujesz?
Edytko... ogromniaste buziaczki dla ciebie, i wiem jak się czujesz.... kiesdyś ktoś zadał mi takie pytanie i co odpowiedziałam? "czuję się jak zbity pies" i tak się czułam... z czasem trochę mija ale w sercu ból pozostaje.... a na zewnątrz? ty pewnie jak ja- dobra mina do złej gry:-(

brzuchatki pogłaskać brzusia i życzę słoneczka
pa
 
reklama
Ola a ty pewnie z pracy podglądasz BB? oj zobaczysz dostaniesz w końcu lanie:-D
ja w pracy ok... pomalutku zaczynam ogarniać po swojemu, nawet przyzwyczaiłam sie do telefonów o dziwnych porach dnia i nocy... taki urok:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry