• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

guska - skoro masz skierowanie to nie odmawiaj ja skorzystam
Tylko ze moja gin dała mi skierowanie a nic nie mowiła o M ze on tez musi zrobic dowiedziałam sie dopiero od genetyka wiec musi pojsc do lekarza rodzinnego po skierowanie
 
reklama
marlena78, na skierowanie od rodzinnego raczej nie licz, mnie moja powtarza, ze ona nie jest od tego, od wypisywania takich specjalistycznych skierowań sąlekarze specjaliści, od razu id do swojego gin. i pamietaj ze skierowania musicie miec na oddzielnych drukach. ja sie przez caly czas zastanawiam czy je robic czy nie, bo ono tylo pokaze ze ja jestem kobieta, a M mezcxzyzną, a jak cos bedzie nie tak to genetyki nie zmienia
dlaczegotak, jestem za... ale wybor moderatora pozostawiam Wam, może ktoś chetny sę znajdzie
 
ja wybłagałam skierowanie na genetyczne w szpitalu ale lekarze stwierdzili że rodzinny nie robi łaski i musi to właśnie on kierować bo nie ponosi żadnych kosztów.
jadę jutro dowiedzieć się ile się czeka u mnie w mieścinie.
mam nadzieję że mój gin. podejmie sie przeprowadzenia mnie przez reszte badań- w końcu chodzę do niego już 14 lat i to prywatnie!
w końcu okaże sie jaki z niego specjalista
 
dlaczegotak, na chetnych bedziesz chyba musiala poczekac do popoludnia, gaduly po 14 siedza....hehe, miroslawa1979 przesiaduje czesto gesto na naszym forum, ale to tylko moja skromna sugestia
alutka17, a skoro byłaś w szpitalu i mowilas o skierowaniu, to dlaczego na miejscu ci nie wypisali...
 
Ostatnia edycja:
i dodam jeszcze ze moj małzone to juz wogole staruszek:-D bo w lipcu skonczy 34 latka:szok::-D
Kochana...mój juz skończył w marcu, jest stary ale jary:-)

dziewczyny mioja babcia ma 6 dzieci..a tak naprawde 8 bo pierwsza dwójka rok po roku umarła jak miały 2 miesiace...babcia jak o tym mówi to do tej pory płacze a było to jakies 60 lat temu...szok

Moja babcia ma 2 córki, ale wiem, że kilka razy poroniła, tyle,że nie wiem ile, a nie chcę pytać, bo wiem, ze to ją strasznie boli. Jak ja poroniłam pierwszy raz, to ona na szczęście nie wiedziała, że ja byłam w ciąży, a teraz, niestety strasznie cierpiała, to ja musiałam być twarda i pocieszać ją, bo ona strasznie to przeżywała. I powiedział mi tylko, zebym jak najszybciej zachodziła w ciążę, bo tak kiedyś jej kazali, i te ciąże ona donosiła, a jak robiła przerwę, to znowu roniła,może faktycznie coś w tym jest, zobaczymy, okaże się, my w każdym bądź razie nad tym pracujemy:szok::-D

Ja niestety nie mam ochoty być moderatorem, szukajcie kogoś innego:baffled::-)Nie bardzo jeszcze znam się na tym forum i nie chcę narobić głupot:tak:
 
UFF!!!Udalo sie!!! Przebrnelam przez kilkadziesiat stron.
Anesto przeogromniaste gratulacje!!!
Gratuluje udanej imprezki, szkoda, ze mnie nie bylo. Trudno odpowiedziec na wasze wszystkie posty.Pamietam, ze chwalilyscie sie wiosenkami, to i ja tez sie przyznam. Jestem rocznik 81, a moj M 80. Dzisiaj ide do gina, zeby sprawdzil czy wszystko ok i po zielone swiatelko. W sobote pozwolilismy sobie na przytulanki, a dzis sie boje,ze za szybko i sie stresuje.
Lece zalatwiac sprawy w pracy, od dzis jestem bezrobotna i musze intensywnie czegos szukac.
Pozdrawiam i milego dzionka zycze.
 
z moderatorem to moze byc problem trzeba sie troszke znac co i jak wiec moze jakies chetne do wieczora sie znajda
moja kolezanka straciła dzidzie w 8 miesc potem 2 razy poroniła po ostatnim poronieniu nie dostała juz @ bo była w ciazy i urodziła zdrowa dziewczynke
 
reklama
z tymi genetycznymi badaniami to jak widac kazde województwo ma inaczej....u nas w WLKP badania kosztują około 1500 zł od osoby, ale za to nie czeka się długo....ja zapisywałam sie około 5 kwietnia i bylimsy z mezem 6 maja...ze skierowaniem tez nie było problemu...lekarz rodzinny wypisał od reki...z małym grymasem na twarzy ale wypisał....

dlaczegotak...oj kochana....ciezko bedzie znalesc moderatorke...niby nikt nie ma czasu, ale tak naprawde to chyba sie kazda boi ze nie podoła....poza tym to strasznie ci zazdroszcze dzidziaka...

my z mezusiem w sobote stowerdzilismy ze nie ma co sie denerowowac...i kupilismy mebelki do dzieciecego pokju...kiedys i tak bedzie miał lokatora (lokatorke)....bylismy w ikei i mamy juz szafe i dwie komody...narazie leza w kartonach...ale jak tylko bede miała II na tescie to od razu skrecamy...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry