[FONT="]gotadora[/FONT] tak tak zapisałam się ! Tylko że pisało iż ilość miejsc ograniczona i mam nadzieję że jeszcze się skontaktują. [FONT="]
Oskaa a Ty byłaś już? Przecież Ty z Wrocławia jesteś, było to już wcześniej ? No ja się tak wiesz, z czystej ciekawości przejdę bo mnie teraz to wszystko kręci i interesuje. A mogę zabrać męża?[/FONT]
[FONT="]
milagors aż mi głupio ale …nie zapytałam się lekarza o współżycie… wiem że powinnam była ale właśnie tylko o tym zapomniałam, pewnie podświadomie wcale mi na tym teraz nie zależy. A dlaczego Tobie zabronił ?[/FONT]
[FONT="]
mazenka, po transferze miałam kategoryczny zakaz, w pierwszych tygodniach to by nam nawet do głowy nie przyszło żeby współżyć ale teraz już wiesz, zbliża się czwarty miesiąc, ludzie już współżyją, ale myślę że poczekam jeszcze do tego czasu aż zacznie się nieco bardziej bezpieczny drugi trymestr.[/FONT]
[FONT="] [/FONT]
[FONT="]
avocado idź do lekarza koniecznie, niech Cię osłucha, jak się ponad tydzień męczyłam, żadne domowe specyfiki nawet syrop z cebuli, nie pomogły i w końcu poszłam. Przeczytałam że niedobrze jest tak kaszleć bo to wysiłek i szarpie też podbrzuszem, raz w nocy zakaszlałam i nie zdążyłam skulić nóg dostałam takiego skurczu że aż się przestraszyłam !! Od piątku biorę syrop Drosetux i rewelacyjne tabletki Isla Cassic i już jest DUUUUŻO lepiej.[/FONT]
[FONT="] [/FONT]
[FONT="]
lawendowy_sen jakie to będzie cudne jak Ci się uda! A czuję że tak właśnie będzie!! Ja też się nie doszukiwałam ale miałam je bardzo szybko i w sporych ilościach [/FONT]:-)
[FONT="] [/FONT][FONT="]
SonySony gratulacje[/FONT]
[FONT="] [/FONT]
[FONT="]
madzialenak !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ale czad, to już naprawdę niedługo, może u fryzjera urodzisz to synek będzie miał całe życie fryzjera za darmo!![/FONT]:-)
Dziewczyny pisałyście coś ostatnio o snach dziwnych, mi się jeszcze ciąża nie śniła - do dziś. Sen był okropnie dziwny bo przyjechali do mnie dwaj moi byli faceci, o których już o zgrozo wieki nie myślałam !! Czułam w tym śnie że ja ich nadal kocham i co teraz przecież jak na złość jestem w ciąży !! Strasznie płakałam bo nie chciałam być z mężem ani nie chciałam tego dziecka!!!!! Chciałam rzucić wszystko i wyjechać z nimi!! Jak się obudziłam nad ranem to cała się trzęsłam z nerwów, przytuliłam się do męża, wzdychając z ulgą ze to był tylko sen i przepraszając moje maleństwo że miałam w tym śnie takie myśli...CO ZA BZDURY...do teraz nie mogę się opamiętać...Eh...
A wczoraj zrobiłam sobie pierwsze zdjęcie z brzuszkiem i ZAMARŁAM!! Wyglądam jakbym była w 6 miesiącu!!! Ale wyczytałam że u szczupłych dziewczyn to szybciej widać, pokazałabym Wam ale nie wiem jak tu wstawić zdjęcie, sierota jestem...
[FONT="] [/FONT]
[FONT="] [/FONT]
[FONT="] [/FONT]
[FONT="] [/FONT]