• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Sylwia szalejesz;) ale super - to są chyba najprzyjemniej wydawane pieniądze:> ja tak nieśmiało ostatnio podczas przedświątecznych zakupów zajrzałam na dział z ubrankami dziecięcymi i resztkami sił powstrzymałam się przed kupieniem czegoś. Już się nie mogę doczekać!

lawendowy,mazenka dzięki za info! faktycznie skonsultowalam sprawę z dr Google i wynika z tego,ze nie mam odporności:/ a teściowa (mieszkająca na parterze) ma 3 koty:szok: boję się,bo wprowadziliśmy się z mężem na piętro jakiś tydzień temu,wcześniej nie miałam zbyt dużego kontaktu z kotami...

dzisiaj wizyta u gina,już nie mogę się doczekać widoku mojego małego cudu. Dziś zabieram męża,bo ostatnio nie mogł być- jest strasznie podekscytowany:-) trzymajcie kciuki za pozytywny wynik badań prenatalnych, te z krwi już odebrałam...
 
Szyszka, po raz kolejny się powtórzę - nic bardziej mylnego, że od kotów można zarazić się toxo.
Oczywiście istnieje takie prawdopodobieństwo, ale najpierw koty musiałyby być chore. Ty byś musiała czyścic im kuwetę gołymi rękoma i porządnie się wysmarować w odchodach. Potem tymi rękoma, oczywiście niemytymi, przygotować posiłek, a następnie go zjeść.
Także sama widzisz, że nie jest to takie łatwe.

Sylwia, zakupy pierwsza klasa. No to Wiktorek ma już wszystko, co potrzeba :-)
Dziękuję za przepis na kaczuchę. Może się kiedyś skuszę i ją zrobię ;-)


Dagnes, zaciskam za kciuki i przesyłam Ci fluidki Zosine.
Teraz jesteś w ciąży i tego się trzymajmy. Mam nadzieję, że moja przepowiednia się spełni :-)
 
Szyszka, toxo to raczej od nieumytej salaty mozesz zalapac niz od kota. Glupie gadanie ... Tak jak to, ze kot gardlo dziecku przegryzie... Tez to slyszalam, i to ze mam sie swoich pozbyc bo co ze mnie za matka dziecko na takie niebezpieczenstwo narazac.

Jej, a ja sie pakuje. Mloda ostatnio jest taka aktywana, ze malo spi a jak nie spi to sie chce bawic...ze mna ;) teraz korzystam, oczywiscie jedzenie z paczki bo nie bylo kiedy gotowac no i lodowka pusta. A jutro rano jade do rodzicow :)) i swieta i dobre jedzonko i och i ach. Ok, juz nie chrzanie ;) lece pakowac mloda...tzn biore wszystkie jej ciuchy i licze, ze cos nowego zgarnie bo nie nadarzam z praniem ;))
 
pingwinek75 pocieszające to nie jest ale masz rację, warto karmić, tak czy owak.:tak:

DZIEWCZYNY POMOCY! Dzwoniła do mnie znajoma, mówi że się dowiedziała że jestem w ciąży i może mi go sprzedać wózek za jakąś stówkę...Wózek jest co prawda czerwony ale potrzebuję go tylko na góra 5 miesięcy bo później Maks pójdzie do Graco. Poradzicie mi, czy on jest fajny ?


Archiwalne: Wózek głęboki Bobbywai + Gratisy Wrocław Psie Pole • Tablica.pl
 
lawendowy, milagros dzięki!:* z kupami kotów nie walczę, a szczerze sama wierzyłam w te opowieści, że kot to mega niebezpieczeństwo, więc mnie uspokoiłyście! dzięki raz jeszcze:-)

jakbym się tak przez przypadek dziś dowiedziała co kryje mój bąbel między nóżkami to byłoby całkiem fajnie;-) i już wtedy na pewno bym coś kupiła
 
MajaSauer - za stówę to jak za darmo - bierz, bardzo fajny, pompowane koła, ma wszystko, co potrzeba, ja to bym się nie zastanawiała :-) A karmienie jest naprawdę super. Pewnie, że są pewne niedogodności z wyjściem z domu, ale to genialne uczucie, którego przy pierwszym dziecku nie było mi dane poznać. Początki są trudne, ale jak i mama i dziecko już się nauczą, jak mleczko zaczyna być regularnie i nie myśli się obsesyjnie, czy dziecko się najadło i o tym, jak pogryzło brodawki, to to jest naprawdę coś wspaniałego :-)
 
witajcie dziewczyny ja tu wpadam od czasu do czasu ale was czesto czytam gratuluje WSzystkim wytrwalosci i malutkich duzych sukcesow :-):-):-)moj malutki sukces ma juz prawie 6miesiecy i jest super rozrabiaka:szok::szok:

minelo troszke czasu a ja zaczynam juz myslec o drugiej gwiazdeczce :tak::tak:i tu mam pytanko czy znacie dziewczyny ktorym sie udala naturalna wpadka:confused:po in vitro
 
reklama
Dziewczyny ciezaroweczki czytam was na bierzaco ale malo co sie orientuje w tych waszych postach - tyle gadzetow, butelek, smoczkow, wozkow ze ja nic nie rozumiem hihi ale mam nadzieje ze niedlugo i ja bede was zadreczac takimi pytaniami co kupic:)

Dagnes - kochana milo mi zagladac i zobaczyc ze ty tez masz przedsiwteczny transferek, niezagladasz juz na forum "kto po in vitro" ale rozumiem ze tu wiecej znajomych:tak: Mam nadzieje ze tym razem przyszla kolej na ciebie - kiedy testujesz?? Ja 30-stego

Sylwia - woooow ale wyprawka - zazdroszcze tych wszystkich zakupow dzieciece gadzety sa takie slodziutkie:)

Ciezaroweczki - nie odpisuje wszystkim bo poprostu sie nie znam na tych wszystkich sprawach - ale strasznie lubie czytac te posty o waszych dzieciaczkach jak brykaja i rosna. Jakos przez przypadek weszlam na strone z forum kilka lat swietlnych temu jak dopiero zaczynalyscie stymulacje, jak pisalysmy o tych witaminach wszystkich jejciu ile to juz wody uplynelo.. duzo zdroweczka dla wszystkich mamusiek i dzieciatek.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry