• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

A ja rosne i rosne :D
 

Załączniki

  • 1412337965411.jpg
    1412337965411.jpg
    18,5 KB · Wyświetleń: 63
reklama
Lenka super że dochodzicie do siebie a Filip dobrze zaaklimatyzował się na tym świecie:) a kiedy zamierzają Was puścić do domu?. Napisz jesli możesz i masz siłę czy faktycznie wszystko dla maluchów jest na oddziale czy trzeba wszystko zabrać bo mi moja położna powiedziała ze nic nie zabierać a i ani podkładów poporodowych też nie i ja tego nie spakowałam. Może jak tam jeszcze troszkę pobędziecie to się spotkamy :-D. Kurde ale troszkę się scykałam tego sn jak tak mówisz no ale nic to decyzja podjęta b:-Dędę musiała sie tam podrzeć troszeczkę albo jak już nie dam rady to wezme zewnątrzoponowe. No chyba że MArcelina podrosnie jeszcze trochę i okarze się gigantem a będzie cc. Najważniejsze ze Filip czuje sie dobrze i wszystko dobrze się dla Was zakończyło.
 
Lenkabar ale to pięknie opisalas, az naprawde łzy sie cisną do oczu :-). Az poprostu nie mogę doczekać sie momentu gdy ja utulę moje dzieciątko, ahhh sie rozmarzylam :). A filipek to silny i dorodny chlopaczek. A kiedy Was wypuszczą?

Dziewczyny ten monitor oddechu angelcare 401 jest razem z nianią, prawda? Znalazlam aukcji za 150 zl z 2 płytkami i kurczę zaczelam sie zastanawiac ostro nad tym czy go nie wziać, choć troszkę obawiam sie używany brac.

A ja chyba doszlam do porozumienia z mężem co do imienia dla naszej córci. O ile oczywiście potwierdzi sie we wtorek płeć, bo mam wizyte u mojej lekarki to bedzie ZOSIA, ja chcialam strasznie ZUZIA, ale mąż mówił ze mu sie nie podoba. No i stanęlo na Zosi :-)
Magda chyba ty też bedziesz miec Zosię, prawda?
 
Lenka jeszcze raz gratuluje i tak jak Ewelina płacze z powodu Twojego szczęścia :). Już chciałabym tulić swojego synka w ramionach.
Dziękuje za info o cc, za 2 tygodnie ide na konsultacje, odnośnie porodu, do kardiologa i w sumie juz cc nie takie straszne ;).
 
Lenka, super że wszystko dobrze. Szybkiego powrotu do domu życzę ;) i całuski dla Filipa. ;) A tak wogóle to wyskoczył jak Filip z konopi przed czasem ;)

Montana, tak u nas też Zosia ;) tyle że sytuacja odwrotna bo mojemu się Zuzia podoba i jeszcze chwilami próbuje mnie przekonać ;)
 
Razem z Filipem bardzo dziękujemy za ciepłe słowa :)))))) życzę wszystkim aby czas do tych cudownych chwil minął w oka mgnieniu!!! Wychodzimy najprawdopodobniej w poniedziałek, oni tu bardzo dokładnie wszystko sprawdzają zanim wydadzą wcześniaczka nawet w tak dobrym stanie jak Filip do domu. Ja mogłabym wyjść już dziś. Ale wiadomo tam gdzie Filip tam i ja :) Madzia czekam- może zdążysz :))))

Esiek CC to naprawdę nic strasznego, byle tylko wstać z łóżka, to potem jakoś idzie. Ale uczucie kosmicznie dziwne, nie czuje się bólu ale dokładnie czuje się wyszarpywanie dziecka z brzucha i dźwięk buuuul buuuul buuuul na całą sale jak wszystko nagle z brzucha ucieka w jednej chwili: dziecko wody itd. Nie za fajne, ale pikuś w porównaniu do scen jakie widziałam przy SN

Madzia nie chciałam straszyć! Poza tym Ty masz już SN za sobą i nie masz koszmarnych wspomnień- myślę, że to dobrze rokuje:) rzeczy dla dziecka rzeczywiście nie potrzeba. Oni tu dzidziusia zawijają w taki fajny kokonik pieluchami, widać, że im w tym błogo i dobrze. Ale można oczywiście ubrać po swojemu. Ja jeszcze trzymam Filipka w tym kokonie, ale już mnie korcą ubranka ;-)pampersy jedne położne dają inne nie.. więc dobrze mieć ze sobą razem z chusteczkami do pupy. Mleko też mają na dokarmianie jak coś. Podkłady poporodowe dają, ale nie dają majtek poporodowych, więc koniecznie zabierz ze sobą. Laktator też jest na miejscu, b.fajny, dostaje się do niego tylko swoją końcówkę. Panie od laktacji- super, większość położnych do rany przyłóż
 
lenka super ze tak wszystko milo wspominasz a szczegolnie to cc ostatnio tak mi odradzali cc ze az sie wystraszylam ze to boli jak cholera i wogole ale ja i tak uwazam ze kazdy organizm przechodzi to inaczej:) ja juz nie moge sie doczekac az przytule swojego synka :) hmmm a tu jeszcze 2 miesiace heh czekamy na zdjecia filipka :) trzymajcie sie
 
Lenka no to dokładnie tak jak mi położna powiedziała. A skoro Ty dopiero w poniedziałek wychodzisz to kto wie moze się spotkamy, w taki razie dbaj o chłopaka dla mojej Marcysi, bo kto wie :happy:. Między mną a moim mężem jest 5 dni różnicy i urodziliśmy sie w tym samym szpitalu z tym że on był wcześniakiem penie już gdzieś tam nie zauważył czekał tylko na stosowny moment haha.
 
reklama
Widzę że z tymi monitorami to ile użytkowników tyle opinii ;-) Zobaczymy czy mój wybór był słuszny w praktyce :sorry2: Na szczęście kupiłam tak tanio że w razie co bez problemu sprzedam za tą samą cenę i kupię inny :-D:-p

Lenka ale miło się robi na serduchu jak się czyta tak pozytywne słowa, naprawdę :-) Super że mały taki kochany i grzeczny :happy: I mnie też cieszy Twoja opinia nt. cc bo chyba się już zdecydowałam, oby tylko moja kruszyna zechciała poczekać do 37tc bo prywatnie wcześniej mi nie zrobią :unsure:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry