• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Tak. Od soboty. Nawet nie mam kiedy wejść na forum. Nie ma opcji,że nadrobię. Mała ciągle śpi a ja dalej walczę z laktacja. Młoda nie budzi się na jedzenie, ciężko ja dobudzić. Jak już ciągnie cyca to szybko przy nim zasypia. Właśnie, jaki laktator jest lepszy? Elektryczny czy ręczny? Mam elektryczny z madeli ale jakoś szału nie ma.. albo jeszcze mi tak mało leci...
Masz najlepszy możliwy laktator na rynku 🙂 oczywiście elektryczny. Nie załamuj się i nie poddawaj. Mój Kubuś pierwsze 3tygodnie albo i miesiąc tak samo tylko spał i nie mogłam go dobudzić aż plakalm i myślałam że on jest jakiś chory czy coś. Jedyne to pomagało to przebieranie pampersa i mokra chusteczka na dupkę bo inaczej się nie wybudził i podczas ssania ruszałam go po buzi i stopkach i gilgałam po plecach by od razu nie usypiał.
Nie ważne, że Ci szybko zasypia przy piersi, ważne abyś jak najczęściej mała przystawiala, jak Ci się tylko uda ja dobudzić to do cycka. NIC i żaden laktator nie rozkręci Ci laktacji tak jak dziecko- dziecko zawsze wyssie więcej niż laktator. Nawet jakby to miało być co godzinę to przystawiaj. I nie zapominaj w nocy.
I teraz ważne abyś się nie sugerowała laktatorem- laktacja się stabilizuje 6-7 tygodni więc AŻ TYLE czasu masz na rozkręcenie laktacji i na początku laktator nie służy do oceny ilości ściągniętego mleka- nawet jak nie ściągniesz nic to nie znaczy że nie masz mleka i mała się nie najada! Może być tak że będzieszz ściągać po kilku dniach po kilka kropel to i tak super bo ciągle stymulujesz piersi do pracy, laktator to inny rodzaj ssania niż ma dziecko i piersi też się muszą do niego przyzwyczaić. Ja zaczęłam używać laktatora po ok 4-5tygdniach tylko po to by móc zostawić butelkę z mlekiem mężowi i wyjść. Tak to tylko Kubusia przystawiałam non stop i ani raz nie podałam mm. Jedyne czym się sugeruj jeśli chodzi małą to o wskaźniki skutecznego karmienia- jeśli one będą zachowane to nie musisz się wspomagać mm i wystarczy Twoje mleko. Chodzi o to ile mała robi siku, kupek i czy dobrze przybiera. Waga jest najważniejsza. Jak nie masz takiej niemowlęcej to polecam kupić na allegro z BabyOno niecałe 100 zł, a sama sprawdzasz wagę dziecka- zawsze bez ubranka i bez pampersa, najlepiej co 3-4 dni a nie codziennie bo dziecko nie przybiera codziennie tyle samo, a w dobie covid nie będziesz chodzić do przychodni tylko sprawdzać wagi. Wklejam Ci niżej wskaźniki skutecznego karmienia. Jak coś to pytaj, chętnie pomogę 🙂
 

Załączniki

  • Screenshot_2020-10-07-02-16-02-481_com.google.android.apps.docs.jpg
    Screenshot_2020-10-07-02-16-02-481_com.google.android.apps.docs.jpg
    285,3 KB · Wyświetleń: 112
Ostatnia edycja:
reklama
Tak. Od soboty. Nawet nie mam kiedy wejść na forum. Nie ma opcji,że nadrobię. Mała ciągle śpi a ja dalej walczę z laktacja. Młoda nie budzi się na jedzenie, ciężko ja dobudzić. Jak już ciągnie cyca to szybko przy nim zasypia. Właśnie, jaki laktator jest lepszy? Elektryczny czy ręczny? Mam elektryczny z madeli ale jakoś szału nie ma.. albo jeszcze mi tak mało leci...
Tez mialam ten medeli przy Lili. To dobry laktator, po prostu poczatki są takie cholernie trudne. Prawda jest niestety taka, że powinnaś Hanię mieć przy piersi cały czas i budzić. Ona śpi, bo dostaje butelkę. Gdyby była głodna to by wisiala na Tobie. I takie rozwiązanie jest najlepsze dla rozbudzenia laktacji, ale jednocześnie bardzo trudne i męczące. Jeśli chcesz spróbować to dawaj butelkę np 3 razy dziennie, a Ty po prostu poświęć cały dzień na karmienie. Ale nastaw się - że to będzie walka. Powodzenia!
 
Hej chciałabym zapytać jak to jest z morfologią w czasie ciąży niektóre % wychodzą obniżone a ilościowo jest w normie, dokładnie obniżone wyszły mi bazofile ilościowo 0 tys/ul norma 0,02-0,10, limfocyty 14,1% norma 20-40, eozynofile 0,3% norma 1,0-6,0, miesiąc temu miałam obniżone jedynie limfocyty na poziomie 19% więc mało odbiegały od normy. Czy można to jakoś podnieść? Jeżeli tak to jak wam się udało? Czy może świadczyć o infekcji, jakie są wasze doświadczenia? Mam lekarza niedługo, ale może coś zasugerujecie o co warto dopytać.
 
Tak. Od soboty. Nawet nie mam kiedy wejść na forum. Nie ma opcji,że nadrobię. Mała ciągle śpi a ja dalej walczę z laktacja. Młoda nie budzi się na jedzenie, ciężko ja dobudzić. Jak już ciągnie cyca to szybko przy nim zasypia. Właśnie, jaki laktator jest lepszy? Elektryczny czy ręczny? Mam elektryczny z madeli ale jakoś szału nie ma.. albo jeszcze mi tak mało leci...

Początki są trudne, nie przejmuj się tym. Chyba większość z nas przez to przeszła, dzieci bezproblemowe to zawsze się trafią tylko celebrytkom 😂

Moja pierwsze 5-6 tygodni praktycznie wisiała na mnie, ja korzystałam z łóżeczka dostawnego a potem i tak wylądowała z nami w łóżku, bo karmiłam ją w nocy na leżąco.

Nawet jeśli Ci się wydaje, że ściągasz kilka kropel to piersi już pracują. Jednym wystarczy tydzień, innym dwa i innym 5. To jest normalne. Dużo siły i wytrwałości, ciesz się tym czasem że Hania jest już wami. A nawet jeśli się okaże, że twoje piersi nie chcą współpracować to krople, które dałaś jej już teraz dużo znaczą. Trzymaj się!!
 
Hej chciałabym zapytać jak to jest z morfologią w czasie ciąży niektóre % wychodzą obniżone a ilościowo jest w normie, dokładnie obniżone wyszły mi bazofile ilościowo 0 tys/ul norma 0,02-0,10, limfocyty 14,1% norma 20-40, eozynofile 0,3% norma 1,0-6,0, miesiąc temu miałam obniżone jedynie limfocyty na poziomie 19% więc mało odbiegały od normy. Czy można to jakoś podnieść? Jeżeli tak to jak wam się udało? Czy może świadczyć o infekcji, jakie są wasze doświadczenia? Mam lekarza niedługo, ale może coś zasugerujecie o co warto dopytać.
Te normy laboratoryjne nie są dla kobiet w ciąży więc moga byc roznice. Spokojnie, to nie wygląda na nic czym mogłabyś się martwić.
 
Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi. Ja nie daje Hani butelki z mm. Cały czas upieram się przy swoim, mamy postępy bo Hania już szybciej łapie brodawki no i od wczoraj nie jest tak,że muszę ją wybudzać chociaż co te 3h .. sama się domaga szybciej. Co prawda zasypia szybko na cycu, gdy ja przekładam do drugiego to nie chcemy odkładam ja go spania a ona wtedy cyca szuka i nazat jazda 😂 brodawki mega poranione, bolą jak diabli ale i to wytrwam Dla mojej księżniczki;) zamówiłam wizytę domową doradczyni laktacyjnej i mega mi to pomogło ;) mam nadzieję,że Hania się najada, w pon będzie u nas położna z wagą to zobaczymy. Raz już była i ona i ta doradczyni narazie nie kazały mi kupować wagi ,żebym się niepotrzebnie nie stresowała. Jeszcze się zastanawiam jak szybko się pokarm produkuje? Jak ściągnę laktatorem (a udaje mi się maks 40ml z obu piersi) to szybko się napełnia? Bo czasami mam chęć usiąść i je pobudzić ściągając, ale boje się,że zaraz Hania będzie chciała i będzie dupa bo mleka brak a tyle co ściągnę może być za mało na karmienie.
 
Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi. Ja nie daje Hani butelki z mm. Cały czas upieram się przy swoim, mamy postępy bo Hania już szybciej łapie brodawki no i od wczoraj nie jest tak,że muszę ją wybudzać chociaż co te 3h .. sama się domaga szybciej. Co prawda zasypia szybko na cycu, gdy ja przekładam do drugiego to nie chcemy odkładam ja go spania a ona wtedy cyca szuka i nazat jazda 😂 brodawki mega poranione, bolą jak diabli ale i to wytrwam Dla mojej księżniczki;) zamówiłam wizytę domową doradczyni laktacyjnej i mega mi to pomogło ;) mam nadzieję,że Hania się najada, w pon będzie u nas położna z wagą to zobaczymy. Raz już była i ona i ta doradczyni narazie nie kazały mi kupować wagi ,żebym się niepotrzebnie nie stresowała. Jeszcze się zastanawiam jak szybko się pokarm produkuje? Jak ściągnę laktatorem (a udaje mi się maks 40ml z obu piersi) to szybko się napełnia? Bo czasami mam chęć usiąść i je pobudzić ściągając, ale boje się,że zaraz Hania będzie chciała i będzie dupa bo mleka brak a tyle co ściągnę może być za mało na karmienie.
Wytrwałości duzo a bedzie dobrze.Latwo sie pisze teraz ale pamietam początki karmienia synka i bylo mega ciężko a przy karmieniu córki mialam takie sutki poranione ze jak sobie przypomnę to mnie ciarki przechodzą.Bardzo się sprawdził krem z lanolina .Powodzenia
 
Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi. Ja nie daje Hani butelki z mm. Cały czas upieram się przy swoim, mamy postępy bo Hania już szybciej łapie brodawki no i od wczoraj nie jest tak,że muszę ją wybudzać chociaż co te 3h .. sama się domaga szybciej. Co prawda zasypia szybko na cycu, gdy ja przekładam do drugiego to nie chcemy odkładam ja go spania a ona wtedy cyca szuka i nazat jazda 😂 brodawki mega poranione, bolą jak diabli ale i to wytrwam Dla mojej księżniczki;) zamówiłam wizytę domową doradczyni laktacyjnej i mega mi to pomogło ;) mam nadzieję,że Hania się najada, w pon będzie u nas położna z wagą to zobaczymy. Raz już była i ona i ta doradczyni narazie nie kazały mi kupować wagi ,żebym się niepotrzebnie nie stresowała. Jeszcze się zastanawiam jak szybko się pokarm produkuje? Jak ściągnę laktatorem (a udaje mi się maks 40ml z obu piersi) to szybko się napełnia? Bo czasami mam chęć usiąść i je pobudzić ściągając, ale boje się,że zaraz Hania będzie chciała i będzie dupa bo mleka brak a tyle co ściągnę może być za mało na karmienie.
Pokarm produkuje się cały czas :) także spokojnie. Im więcej laktatora tym więcej produkcji choć lepiej po karmieniu ściągaj by się mała nie denerwowała.
Kurde y mnie też było trudno, zwłaszcza nawał był koszmarem ale w ogóle nie miałam poranionych sutków przez Kubusia za to do laktatora musiałam mieć kilka prób zanim ściągałem bez bólu 😖
 
reklama
Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi. Ja nie daje Hani butelki z mm. Cały czas upieram się przy swoim, mamy postępy bo Hania już szybciej łapie brodawki no i od wczoraj nie jest tak,że muszę ją wybudzać chociaż co te 3h .. sama się domaga szybciej. Co prawda zasypia szybko na cycu, gdy ja przekładam do drugiego to nie chcemy odkładam ja go spania a ona wtedy cyca szuka i nazat jazda 😂 brodawki mega poranione, bolą jak diabli ale i to wytrwam Dla mojej księżniczki;) zamówiłam wizytę domową doradczyni laktacyjnej i mega mi to pomogło ;) mam nadzieję,że Hania się najada, w pon będzie u nas położna z wagą to zobaczymy. Raz już była i ona i ta doradczyni narazie nie kazały mi kupować wagi ,żebym się niepotrzebnie nie stresowała. Jeszcze się zastanawiam jak szybko się pokarm produkuje? Jak ściągnę laktatorem (a udaje mi się maks 40ml z obu piersi) to szybko się napełnia? Bo czasami mam chęć usiąść i je pobudzić ściągając, ale boje się,że zaraz Hania będzie chciała i będzie dupa bo mleka brak a tyle co ściągnę może być za mało na karmienie.
Moj Hubek byl ns cycku praktycznie 24 godziny na dobe.. Jak sie udalo ze zasnal to ja laktator w dlon i odciagalam na spacer. Z cyckow mi sie lało a ściągnąć zadko dalo się duzo. Ale js z laktacja nid mialam żadnego problemu. Po laktatorze od razu zazwyczaj Hubek dostawal cycka. Tylko u mnie na prawde bylo tak ze przed przyłożeniem musialam trocge odciągnąć ręcznie w pieluszkę bo tak sie lało ze sie krztusił. Na poczatku brodawki mega zranione... W szpitalu kazali mi kupic nakładki na piersi bo brodawki wklęsłe. Dobra polozna mi pokazala jak przystawiać i skończył sie problem z poranionymi brodawkami, z bólem podczas karmienia. Bylam raz u doradcy z zastojem. Doradca z super opiniami. Nie powiem zeby mi nie pomogła jeśli chodzi o zastój a prędzej stan przedzapalny ale jak mi pokazala jak mam karmić to porazka... Dziecko mi do cycka dociskała i jak w końcu mu puściła głowę po jakichś 5 minutach to Hubek plakal jak oszalaly.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry