Witam!
Jestem tu nowa i bardzo spodobało mi się to forum.
Widzę że nikt dawno się nie chwalił dokonaniami swojego maleństwa, więc spróbuję odnowić wątek
Moje maleństwo ma na imię Ignaś i już 12 tyg.
Od dłuższego czasu synek się uśmiecha do Nas ale od kilku dni wręcz się "rechocze" i mamy oboje przy tym straszny ubaw.
Poza tym główkę trzyma sztywno, i jak skończył 4 tyg to zaczął z nami rozmawiać :-):-):-)
za każdym razem jak mówię mu ze go kocham to on stara się powtórzyć i mówi "kochhh" albo "komm" teraz złapał fioła i usilnie próbuje powiedzieć "grrr..." a jak mówimy do niego po imieniu to powtarza "g" lub "gu".
Poza tym często w nocy po karmieniu jest bardzo rozmowny ale najśmieszniejsze jest to ze nie mówi tak jak w dzień tylko tak cichutko jakby nie chciał tatusia obudzić

No i oczywiście powoli zaczyna rolować, ale to tylko wtedy jak nie siedzi u mnie na kolanach :-)
Jak jeszcze sobie coś przypomnę lub zauważę to napiszę.
A jak wasze maleństwa?
Pozdrawiam.
