reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Co potrafią nasze dzieci?

joaska to super :) zaraz bedzie mogla sama na dwor biegac zskoro zna swoj adres :)
nasza mala wie tylko ze jest kamilka i mieszkanie ma numer 8 :) to zreszta jej ulubiona cyfra :)
 
reklama
A u nas tez 8 rządzi.
A jak się cieszy, jak przez przypadek gdzieś zobaczy :)
Z palców tez umie 8 zrobić
I z gumki, bo takie fajne to 8 :-D
 
No JOaska gratuluje. U nas nadal mowi ze jest Ania, ulica za trudna, a z numerow tylko 3 rzadzi. Jak liczyla konie na Morksim Oku to mowila trzy, trzy trzy czyli tak okolo 10 koni bylo. :tak::tak::tak::tak:
 
Asiun - a Ty myślisz, że po co ją tego uczyliśmy? :-p
U nas etap 3 już za nami, chociaż jak się jej pytam, ile ma lat, to się ze mną kłóci, że 3.

woloszki - lepsza Ania dla Majki niż Ala dla Piotrka (mój kuzyn)
 
ale ze mnie matka !!! ... ja jeszcze nie nauczylam mojego dziecka ile ma lat ....
musze nadrobic zaleglosci ;-)
 
Widzę, ze o cyfrach mowa.
Olo lubi się bawić w chowanego: "osiem, dziesiec, osiem, dziesiec, siukam!" Woła zakrywając łapkami oczka.
Potrafi już dawno powiedzieć jak się nazywa z imienia i nazwiska i ma "wa" latka. Z pewnością odróżnia ilość: wie, ze ma np. dwa paluszki albo trzy paluszki (te do jedzenia) w rączce. Większych wartości jeszcze nie zna.
Uwielbia nas straszyć, krzyczy na całe mieszkanie "bu!" a my mamy obowiązkowo podskakiwać na fotelach ze strachu. Śmieje się wtedy w głos.
 
reklama
Do góry