reklama

Co potrafią nasze dzieci?

  • Starter tematu Starter tematu dori
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
U nas nie było opcji zakładania i wyjmowania szczebelków, bo Julek śpi w łóżeczku po mnie. Więc Tomek musiał sie trochę nasiłować, żeby dwa szczebelki wyjąć na stałe i już tak musiało zostać.
 
reklama
Moje dziecko właśnie przyrządziło mi posiłek: wrzuciło kilka słonych paluszków do wody gazowanej i miąchało przez 15 minut. Potem usiłowało mi to wykwintne danie wcisnąć łyżeczką do buzi:hmm::hmm:
No cóż - nie dałam się:-):-):-)
 
To moja Dominika jest lepsza bo ostatnio dzieliła się ze mną czekoladką a dziś ziemniaczkami z obiadu.
A jakieś 3 dni temu wyrwała z korzeniami jakieś chwasty i przyniosła mi i powiedziała mama plosie.
 
reklama
Boskie sa dzieciaczki a wy narzekacie :-D Ja to bym chciala aby mi cos przyniosl Victor a tak to tylko robale,insekty i swinstwa pokazuje na chodnikach.Dobrze choc tyle,ze nie podnosi tylko patrzy :yes: Ale nic mu nie umknie nawet najmniejszy robalek :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry