Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mąż mnie dokształcił, że to ta wróżka (czy może elf) od Disneya co w czołówkach lata z różczką.
A Jagoda bajkę o niej ogląda. Tyle, że jeszcze ani razu do końca nie wytrzymała. Ba - nawet do połowy. Ale początek uwielbia )
Potem nam zawsze musi opowiedzieć co widziała.
Nie jest to co prawda zdolność, ale tak mi się luźno skojarzyło z tym, co Jagoda robi przy kompie.
W związku z wciąż i nadal trwającymi zaparciami nawykowymi, Jagoda poznała cały układ pokarmowy człowieka.
Teraz mnie dokształca
Codziennie.
Kilka razy dziennie.
W związku z wciąż i nadal trwającymi zaparciami nawykowymi, Jagoda poznała cały układ pokarmowy człowieka.
Teraz mnie dokształca
Codziennie.
Kilka razy dziennie.
A co na to jej panie w zlobku? Je tez doksztalca ?
Jak bym byla pania z zlobku i przychodzi mi taki 3 latek i rzuca po kolei jak zbudowany jest ukl pokarmowy to niezle bym sobie pomyslal o rodzicach Jacy ambitni sa rodzice Jagody, pewnie mysla juz o medycynie
Panie w żłobku to sa Jagodą zachwycone, bo to nie dość, że gaduła to spokojna i opiekuńcza. W żłobku też wszystko tłumaczy.
Chyba po tatusiu to ma. Tatuś też wszystko musi precyzyjnie wytłumaczyć, co mnie wykańcza psychicznie. Za bystra na takie jego tłumaczenia jestem i się denerwuję. A tu klon mały rośnie.
Mam nadzieję, że akurat lekarzem nie będzie. Zgadzam sie na dentystę.
Jak nie wybierze polibudy, to koniec przyjaźni ;-)
KRA KRA KAR ;-);-);-);-);-)
A co w tym byloby zlego?
My tez z Darkiem po polibudzie i jak narazie nie widze zeby Maks mial zapedy w tym kierunku, owszem to za wczesnie, ale jego to rzadko do kompa ciagnie. Woli malowac, chodz pieknie mu to nie wychodzi ;-)Ale jestem okropna