reklama

Co przydatne i nieprzydatne!

A ja znalazłam przepis na domową ciastolinę (ze strony pampersa). Już sprawdzony przez moją siostrę. Z podanych składników wyszło ponad kilogram gotowej masy. Problem dla mnie tylko z dostaniem barwników spożywczych, bo farbki do jajek się skonczyły :baffled:. Udało się nam kupić ostatnio jedną. W weekend będziemy "przyrządzać" :-D

Domowa ciastolina (masa solna):
  • 3 filiżanki mąki
  • 1 1/2 filiżanki soli
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 filiżanki wody
  • 1/3 kubeczka oleju
  • 3 łyżeczki barwnika spożywczego (opcjonalnie)
Wymieszaj wszystkie składniki i gotuj na wolnym, średnim ogniu, nieustannie mieszając aż do uzyskania jednolitej kuli. Zdejmij z ognia i ugniataj dotąd, aż stanie się miękką, nie kleistą masą. Przechowuj tę masę w szczelnym plastikowym pojemniku lub torebce.
 
reklama
Szelki sprawują się dobrze, mamy z Canpola. Wyglądają na wytrzymałe. I naprawdę wolę Oliwkę prowadzić na szelkach i niż co chwilę biegać za nią z językiem na brodzie bo ona widzi autko na ulicy i chce je dotknąć :sorry2:
 
Dla wielbicieli i wielbicielek teletubisiów: kupiłam na allegro za 22zl puzzle dla maluchow 1,5 roku plus. Sa w pudelku 4 ukladanki( dwu, trzy, cztero i piecioelemetowe), każda z innym tubisiem. Fajne.
 
My mamy z canpola do krzesełak kupione..No i nie umiem znalezc tej długiej częsci..No cóz w końcu schowałam tak co by się nie zgubiły:baffled::baffled:
 
reklama
A Wy myślicie że Oliwka to tak bez problemu te szelki zakłada ?? :-D. Tiaaaa, marzenia... Ale po dłuższym marudzeniu i próbach ściągnięcia "tego czegoś" - kapituluje :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry