reklama

A co z seksem?

Ja juz jestem po dwóch porodach i w sumie nie odczuwam jakiejs zmiany, czasami mnie jeszcze zaboli w miejscu nacięcia. ale to minie. Mężus mówi że nie zrobiłam się szersza, niewiem czy tak tylko mówi zeby mi nie było przykro ale myslę że gdybym sie tam rozlazła to miałby problem z dojsciem a nie ma;-)Zreszta staram się jak codziennie choć troche ćwiczyc mieśnie Kegla:tak:
 
reklama
jeśli chodzi o moje odczucia to łatwiej wchodzi /a zawsze mielismy z tym problemy/a potem to już leci jak zwykle. czasem odczuję ból na początku ale do przeżycia...mój mąż twierdzi że oprócz wejścia nic się nie zmieniło.../to super bo jakieś miałam przeczucia inne.../
 
A nie macie czegos takiego ze latwiej dochodzicie ze tam wszytko jak by bardziej pracowalo?
mi seks teraz wiedej przyjemnosci sprawia nie mowie ze wczesniej nie sprawial ale jak by bylo inaczej z czuciem orgazmu teraz to chwilka czesem mi wystarczy:zawstydzona/y:
 
Mi też się wydaje,że jest teraz lepiej niż przed porodem.Trochę mnie boli w miejscu nacięcia i pęknięcia, ale mam nadzieję,że to minie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry