reklama

Cukrzyca w ciąży

reklama
U mnie rano 99 :-\
Wczoraj wieczorem pleśniak na kolację. Chyba sery na wieczór przestały mi służyć.
Albo za późno chodzę spać. Albo po prostu starsza ciążą.
Raczej już nie opanuje tych cukrów rano bez insuliny, ale i tak wizytę u diabetologa mam dopiero na początku maja, więc jeszcze trochę poprobuję.
 
U mnie rano 99 :-\
Wczoraj wieczorem pleśniak na kolację. Chyba sery na wieczór przestały mi służyć.
Albo za późno chodzę spać. Albo po prostu starsza ciążą.
Raczej już nie opanuje tych cukrów rano bez insuliny, ale i tak wizytę u diabetologa mam dopiero na początku maja, więc jeszcze trochę poprobuję.
Ja akurat za serem pleśniowym nie jestem, ale po białym mam normalnie zjazd i takie mdłości mnie ogarniaj, że szok. Dwa razy robiłam podejście i mój organizm jest na nie. U mnie rano na czczo 100 no jakby przecież inaczej ;/
 
Ja akurat za serem pleśniowym nie jestem, ale po białym mam normalnie zjazd i takie mdłości mnie ogarniaj, że szok. Dwa razy robiłam podejście i mój organizm jest na nie. U mnie rano na czczo 100 no jakby przecież inaczej ;/
Ja białego nawet nie ruszam od kiedy wiem, że mam tą cukrzycę. A i wcześniej unikałam produktów mlecznych przez insulinooporność, bo one bardzo podnoszą insulinę. Ale biały twaróg, podobnie jak u Ciebie, robił mi masakrę, chociaż bardzo lubię.
 
Wystraszyłam się bo po śniadaniu mi skoczyło do 145. [emoji33] Ale przypomniałam sobie, że przecież nakładałam krem na twarz i nie umyłam rąk. Po umyciu cukier już 120.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry