reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

reklama
Dzagud no faktycznie, co ja bredzę o wysypianiu się :-D:-D:-D

jolka :-D

Olla ja miewam wrażenie, że z naszej dwójki to z niego lepsze ciacho ;-) I choć nie w sensie wagi (ale to też tylko kwestia czasu teraz ;-)) to tak ogólnie ;-)
 
Agik - sloneczko - wedle wyjasnienia... Odezwala sie do mnie moja przyjaciolka z podstawowki (ktorej z 14 lat nie widzialam chyba). Powiedzialam jej ze jade na wakacje, ona podchwycila temat i tez jedzie na dodatek zatrzymuja sie w naszym hotelu - no sila jej powstrzymac nie moglam ;-) Tak naprawde strasznie sie ciesze. No i musze ci powiedziec ze zawsze byla kawalek niezlej no...hehehe
Ale co z ostatnich zdjec widzialam to...no coz. Jest o kogo byc zazdrosnym. Choc z mezem przyjezdza i jest naprawde super babka. Mozesz byc spokojna meza ci nie uwiedzie:-D... A jesli chodzi o moje bikini - hmmm:sorry2: G powiedzial zewyzywajace.... hahaha mnie sie podoba bo to taki jakby caly stroj z wycinkami,, ale moj zwisajacy bebech zakrywa. Wierz mi, napewno nie bede w guscie Twojego meza:-D...

Dzagud - :-D:-D:-D. Ja tez mojego chudego wisielca lubie (zastanawiam sie za co:sorry2:)

A tak wam w sekrecie powiem, ze (szczegolnie teraz) ciesze sie, ze nie mam faceta mega przystojniaka. Mialam wczesniej takiego za ktorym babki lataly sznureczkami i hehehe wcale to fajne nie bylo. ;-)
 
Ostatnia edycja:
A zeby bylo smieszniej u nas w domu jakis wirus panuje. G przytargal z pracy. On wychorowal swoje i sie kilka dni temu niunci udzielilo, a mnie dopiero dzis na wieczor zaczelo. Wiec, jak tak dalej pojdzie to bikini sobie ....tylko poogladam:-D

no wyjezdzamy na bank dzien pozniej. Mala wciaz marudna i nie do konca zdrowa - nie zaryzykuje jazdy 24 godziny z nia w takim stanie. Lojjjj to sie porobilo:sorry2::-(
 
Anni moje Wy bidulki,kurujcie sie szybciutko bo plaza wzywa!
Duzo zdrowka kochane moje!
Zadzwonila bym do Ciebie ale nie wiem czy Ty nie pracujesz:zawstydzona/y:chyba sprobuje,najwyzej nie odbierzesz.
A jaki ten kostium kapielowy masz?No ciekawosc mnie zzera:tak:

A ja kontynuuje dietke,niestety przytylo mi sie przez fasolke 3 kilo,nie jadlam wcale wiecej a jakosik mi przybylo.Za dwa miesiace jade do Ploski i wolalabym nie wysluchiwac jaka to gruba jestem:no:

Wczoraj cos cichutko bylo na forum,gdzie sie pochowalyscie?

Aha i nie wiecie co z Kotkiem?Na wakacje pojechala?Martwiam sie o nia...a Isztar?
Toska wiem ze sie opala ale reszta?
 
Olla kotek miała do polski jechać, a Isztar chyba u małża we Wrocku jest :sorry2:

Ja się wczoraj zawzięłam i w końcu trochę posprzątałam w domku ;-) i co z tego jak wczoraj wieczorem posprzątałam, a dziś rano Maks naświnił :baffled:
 
reklama
Kachasku i jak tam poszukiwanie kostiumu kapielowego?
Masz juz cos na oku?Jaki chcesz,jednoczesciowy czy dwu?
Wklej cosik...

Ja zyje Waszymi wakacjami...ale zazdroszcze...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry