jolka111
mamy czerwcowe 2007 Entuzjast(k)a
Posprzątałam, bo jutro szwagier M przyjeżdża ;-) i nie chcę wyjść na złą żonę 
Wogóle to M mnie kusi żebym nad to morze pojechała
okazało się, że dziś nie idzie do pracy i jutro nad ranem mogłabym jechać
gdybym lepiej stała z funduszami, to może bym się skusiła na wypad do dziewczyn do Chłapowa
no ale funduszy brak
a poza tym muszę przypilnować chłopaków żeby dużo pracowali (montują podbitkę :-)) a mało piwa pili, a nie odwrotnie 

Wogóle to M mnie kusi żebym nad to morze pojechała
okazało się, że dziś nie idzie do pracy i jutro nad ranem mogłabym jechać
gdybym lepiej stała z funduszami, to może bym się skusiła na wypad do dziewczyn do Chłapowa
no ale funduszy brak
a poza tym muszę przypilnować chłopaków żeby dużo pracowali (montują podbitkę :-)) a mało piwa pili, a nie odwrotnie 
bardziej przez finanse. wkurzyłam się ostatnio na siebie, bo kupiłam bloki, tasiemki, kleje i jakieś tam pierdółki do "produkcji" kartek i wydałam tyle kasy, że jak podliczyłam, miałam takiego doła i nerwa, że miałam ochotę odnieść to do sklepu
a byłby za to już jakiś fajny strój

no nie sadze.dzis wyplata to sobie kupie nowe i juz!
Ale wstydziłam się jak diabli - a gada to po powrocie z pracy przeczołgam 