A
agik25
Gość
Agik jak znajdziesz jakąś radę jak wywabić plamy po sudokremie to podziel się ze mną - bo mi Czarek kilka dni temu też opróżnił pudełeczko i rozsmarował na wykładzinie, do dziś nie chcą zejść, a chcemy niebawem sprzedać to mieszkanie
Powiem wam, że Czarek mnie dziś mocno zadziwił - okazuje się że to już całkiem rozumna istotka o sporej wyobraźni i preferencjach kulinarnych ;-) Dziś rano rysowaliśmy razem kredkami, zrobiłam jego rączką kilka kółek a on parę samodzielnych mazai nad kółkami, po czym przyjrzał się rysunkowi i ze skupioną miną wskazał na rysunek i powiedział "miś"A wracając do domu z zakupów zaczął mówić jeeeść jeeeść, na co ja się pytam co byś zjadł Czarek, a on mówi "jajo", a kiedy weszliśmy do domu to ostro dopominał się o to obiecane jajo.
![]()
Co do plam. Pojęcia nie mam. Na razie pościel się suszy w suszarni i aż się boję tam iść zobaczyć. Podejrzewam, że ślad zostanie już na zawsze

A co do mądrości Czarkowej, to jestem w szoku. Gratulacje

Mama musisz być dumna co?A co do tego "szkolenia", to kolega z pracy ma kontakt z dziewczyną, która pracuje w firmie z której jadę. Mówiła że była na takich szkoleniach już kilka razy i tak naprawdę to tam jest jedno wielkie chlanie od rana do nocy.![]()
A coś Ty myślała dziewczyno !?





(pisałam Ci, że Sławek jak wrócił ostatnio z wyjazdu z pracy to w poniedziałek od rana stwierdził, że ma stan przedzawałowy
. Wcale mi go szkoda nie było)
Ostatnio edytowane przez moderatora:

gdyby ten ropień dzisiaj nie pękł, nikt by nawet nie przypuszczał, że to ucho
i oby szybki powrót do domku ;-) bo mnie tutaj rozniesie 

pani doktorka (blondyna, co wpadła w oko Antonkowi ;-) dał się jej przebadać jak chciała
myślałam, ze padnę
teściowej powiedziałam, ta przyjechała i pomacała Antonka. I teściowej nie podoba się prawa część brzuszka, doktorce lewa, więc wnioskuję, że tylko fałszywy alarm :-) ale sprawdzić, sprawdzę ;-) z resztą rok temu w sierpniu robiliśmy USG brzuszka i wszystko grało jak ta lala 