Aniajw zazdroszczę, że Twoja Nati już taka samodzielna
Jak to robisz?
Agik ja mam odwrotnie jak Esia i nie zazdroszczę pisania pracy
Pamiętam jak ja pisałam i musiałam siedzieć po nocach bo jeszcze pracowałam i nie było kiedy pisać:-(I też się bujałam z ankietami ;-)
Toska prościej będzie jak wejdziesz na mój profil i tam jest album. Teraz się skapłam bo ja tu wszystkiego jeszcze nie umiem
Dzagud ja sobie buntu dwulatka razy dwa nie wyobrażam
Elamaluszek to może uda Ci się wkręcić na imprezę do letników


Spadam, zajrzę wieczorem albo jutro. Miłego dnia;-)
Jak to robisz?
Agik ja mam odwrotnie jak Esia i nie zazdroszczę pisania pracy
Pamiętam jak ja pisałam i musiałam siedzieć po nocach bo jeszcze pracowałam i nie było kiedy pisać:-(I też się bujałam z ankietami ;-)Toska prościej będzie jak wejdziesz na mój profil i tam jest album. Teraz się skapłam bo ja tu wszystkiego jeszcze nie umiem

Dzagud ja sobie buntu dwulatka razy dwa nie wyobrażam

Elamaluszek to może uda Ci się wkręcić na imprezę do letników



Spadam, zajrzę wieczorem albo jutro. Miłego dnia;-)



a ją przebieram trochę częściej. Kupiłąm jej bidon ale nie kuma jak z niego pić, to pije te kubusie albo ze zwykłego kubka. Bignę do sklepu po wodę bo jeszcze nie będę miała co pić
Rano Madzia zasikała 3 pary rajstop. Fakt że przy trzecim razie "prawie" się udało, bo krzyczała że kupa, to posadziłam Ją na nocnik, a ona po chwili poderwała się jak oparzona i na stojąco zasikała majtusie i rajstopki.