Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Najpierw grali w pokera a potem jednoglosnie wlaczyli film i za przeproszeniem mialam g**** do gadania
Dzis przylatuje moja psiapsióła to moze cos wskuramy

,natomiast furrore zrobil pies,ktory sie smieje i tarza po podlodze
Baterie to chyba bede wymieniac co 2 dni
i jeszcze troche to oszaleje od tego smiechu.
Lekarka kazala podawac Amelce cebion multi i mimo ze jest lato nadal ma pic tran.No i ja podawalam jej torazem po kolacyjnym mleczku.A teraz tak sobie pomyslalam ze jedne wytaminy rozpuszczaja sie w tluszczach a inne w wodzie.No i czy mam moze podawac osobno?Przepraszam ze zawracam glowe

Ja nie z tych co lubia daleko od rodziny.My wogole za 2 lata chcemy wrocic do pl juz na stale;-)


Wczoraj juz jedlismy smazonego a reszte musze zrobic dzisiaj na obiadek.Mniam.Czasami sie ciesze ze mieszkamy na łonie przyrody z dala od ludzi
;-)

Izka, nie denerwuj się bo zdasz na pewno!
Mądra baba z Ciebie i już! Anni, a Ty rzeczywiście jesteś bardziej anglo niż polskojęzyczna, więc nie dziwne że dla Ciebie to takie proste!
Ja to też myślę że miałabym problemy, choć angielskiego uczyłam się prawie całe życie i uważam że nie mam wielkich problemów z porozumieniem (kiedyś musiałam się przełamać i gadać, bo w hotelu pracowałam;-)). Ale mimo to wcale nie uważam abym była w stanie to zdać.
Całe życie byłam z gramatyką na bakier (i to nie tylko z angielską - polskie regułki też mi do łba nie wchodziły). Olla, a Ty się nie dołuj tylko bierz za robotę!


. Odliczam czas do naszego spotkania.
A co do koników, to Magda ma tak z samochodami....;-)Wprawdzie nie zbiera w sklepach z półek, ale tuli się do nich na ulicy.:-)
Mam zabrać jakieś ciuchy na zmianę, jakieś nakrycia głowy, okularki jak mam, pluszaki itd. Ano zobaczymy....:-)
Tomek mnie opierniczał, że paluchami macam, to mu powiedziałam żeby sam spróbował. Spróbował i poczuł jak mu palec przez "chmurkę" przechodzi...
Dziś tort został ukończony - kurna, w życiu mi tak szybko nie zszedł.

Magda, po zaśnięciu ok. 17tej, obudziła się w nocy o 2.30 wyspana jak prosię i absolutnie nie przyjmowała do wiadomości że jest środek nocy i trzeba jeszcze spać.
O 3ciej zażyczyła sobie zmiany pieluchy, a potem przez następne dwie godziny nie mogła zasnąć i pojękiwała i popłakiwała, budziła wszystkich, chciała iść do Weroniki do łóżka żeby się z nią bawić itd. Myślałam że szlag mnie trafi z niewyspania. Dobrze choć że Tomek rano przejął pałeczkę i pospałam do 9tej. Nigdy więcej takich akcji - nawet jak zaśnie o 18tej, to dam jej pół godziny i budzę. W dupie mam takie spanie.
O rany, zaczyna się.... Mam przerąbane.
Olla kupiłam, ale na razie mogę sobie 2 miseczki założyć na 1 pierś, a i tak wystajeMam miesiąc na skończenie karmienia i spadnięcie biustu - jak się nie wyrobię, będziemy mogły zamienić się stanikami
![]()
Piotrek zrobił już dziś 2 qpy, Małgosia też. Zdecydowanie, przesrany dzień ;-)
Idziemy na 13tą. 
Olla, co do cycków, to nie mogę się doczekać kiedy mi nimi poświecisz. Odliczam czas do naszego spotkania.
A co do koników, to Magda ma tak z samochodami....;-)Wprawdzie nie zbiera w sklepach z półek, ale tuli się do nich na ulicy.:-)


