Dzagud
mamy czerwcowe 2007 Zadomowiona(y)
Esia, no to Piotr się popisał.
Rzeczywiście dżentelmen w każdym calu.
Strasznie to wzruszające jak taki szkrabik zachowuje się jak "dorosły".
A pochwal się prezentami - co tam jeszcze prócz tablicy Piotr zarobił?
No a Tobie życzę cierpliwości w tych trudnych chwilach. Chory chłop w domu to gorzej jak wojna, a jeszcze do tego ząbkujące dziecko.....
Izka, kurcze, biedna Ala.:-(Mam nadzieję że szybciutko minie i więcej wymiotów nie budziet.
Wiesz, co do mebli, to ja chyba jestem z innego pokolenia, bo ja właśnie Ikei nie lubię.
Już kilka razy robiłam podchody żeby tam coś kupić, ktoś mi polecał i... przeważnie kończyło się niczym, bo jak obejrzałam dokładnie to dochodziłam do wniosku że mi się nie podoba. Jedyne co mam z Ikei to właśnie to rozsuwane łóżko Weroniki. Poza tym denerwuje mnie to że oni za każdą śrubkę liczą oddzielnie, więc co by nie kupił to drogo wychodzi. A łóżka piętrowe Ikei to już mi się okropnie nie podobają, dlatego biorę z zupełnie innej firmy.
Jolka, no strasznie mnie martwisz....:-(Rzeczywiście z całej "atmosfery" Twoich postów wynika że jesteś strasznie przybita i masz okropne problemy.:-(Wyjedź dziewczyno, odpocznij i nie martw się o nic!!! Dbaj o Agatkę i myśl trochę o sobie.
A swoją drogą, fajną masz rodzinę, skoro ciężarnej kobiecie dowalają swoich problemów.
Buziaki Kochana i trzymaj się. No i gratki dla moich Zięciów - jednemu za gadulstwo, drugiemu za świadectwo.:-)
Rzeczywiście dżentelmen w każdym calu.
Strasznie to wzruszające jak taki szkrabik zachowuje się jak "dorosły".
A pochwal się prezentami - co tam jeszcze prócz tablicy Piotr zarobił?
No a Tobie życzę cierpliwości w tych trudnych chwilach. Chory chłop w domu to gorzej jak wojna, a jeszcze do tego ząbkujące dziecko.....

Izka, kurcze, biedna Ala.:-(Mam nadzieję że szybciutko minie i więcej wymiotów nie budziet.

Wiesz, co do mebli, to ja chyba jestem z innego pokolenia, bo ja właśnie Ikei nie lubię.
Już kilka razy robiłam podchody żeby tam coś kupić, ktoś mi polecał i... przeważnie kończyło się niczym, bo jak obejrzałam dokładnie to dochodziłam do wniosku że mi się nie podoba. Jedyne co mam z Ikei to właśnie to rozsuwane łóżko Weroniki. Poza tym denerwuje mnie to że oni za każdą śrubkę liczą oddzielnie, więc co by nie kupił to drogo wychodzi. A łóżka piętrowe Ikei to już mi się okropnie nie podobają, dlatego biorę z zupełnie innej firmy.Jolka, no strasznie mnie martwisz....:-(Rzeczywiście z całej "atmosfery" Twoich postów wynika że jesteś strasznie przybita i masz okropne problemy.:-(Wyjedź dziewczyno, odpocznij i nie martw się o nic!!! Dbaj o Agatkę i myśl trochę o sobie.
A swoją drogą, fajną masz rodzinę, skoro ciężarnej kobiecie dowalają swoich problemów.
Buziaki Kochana i trzymaj się. No i gratki dla moich Zięciów - jednemu za gadulstwo, drugiemu za świadectwo.:-)
) no i trzymania ciągle na rękach z tym tez u nas podobnie, a śpi w ciągu dnia ostatnio max 2-3 godziny
. Wiecie co mam dylemat, poniewaz czuję niedosyt urlopu przez ten brak pogody zastanawiam się czy nie zostać tu sama z dziecmi jeszcze jakies 2-3 tygodnie a potem mąz by po nas przyjechał, ale sama nie wiem bo po pierwsze będziemy tu same bez samochodu, więc nigdzie sie sama nie wypuszcze, po drugie nie mam gwarancji że pogoda się poprawi wiec moze kolejny okres przesiedzimy w domu, po trzecie rozstanie z mężem jakoś głupio mi urlopowac samej gdy on juz bedzie pracował. Co wy byscie zrobiły?
. No ale to jadła w środę. Na szczęście chce pić. Jutro chyba wybiorę się do lekarza.
Tylko efektów nie widzę...
wylazly by cholery!Tego Tobie i Malgoni zycze!