Olla
Melowa mamusia:)
Hej laseczki!
Anielap czesc poranny ptaszku.W domku pewnie siedzicie skoro pogoda pod psem?
U nas pieknie,cieplo i wybywamy z Melka na zakupki
Wczoraj sie obkupilam troszke a dzis ide bielizne pokupowac bo wszystkie majciory i staniki za duze.Wiesz smiesznie wygladaja wiszace stringi na dupie hehehehe
Wiecie ,wczoraj sie zalamalam bo odkrylam niemila niespodzianke na swoim ciele ale o tym to chyba na zamknietym bo tu mi wsztd :/
Esia no szok!!!
Gratki dla Malgoni.Mowilam ze w Kurwii moze juz zaiwniac smialo
?
No kolo mebli moze sie bedzie juz przemieszczac...super.Bedzie bonanza hehe
Izka ale madralinska z twojej Alusi,pieknie sie dogadujecie.
Caluski dla WAs:*
Anielap czesc poranny ptaszku.W domku pewnie siedzicie skoro pogoda pod psem?
U nas pieknie,cieplo i wybywamy z Melka na zakupki
Wczoraj sie obkupilam troszke a dzis ide bielizne pokupowac bo wszystkie majciory i staniki za duze.Wiesz smiesznie wygladaja wiszace stringi na dupie hehehehe
Wiecie ,wczoraj sie zalamalam bo odkrylam niemila niespodzianke na swoim ciele ale o tym to chyba na zamknietym bo tu mi wsztd :/
Esia no szok!!!
Gratki dla Malgoni.Mowilam ze w Kurwii moze juz zaiwniac smialo
No kolo mebli moze sie bedzie juz przemieszczac...super.Bedzie bonanza hehe
Izka ale madralinska z twojej Alusi,pieknie sie dogadujecie.
Caluski dla WAs:*
Ostatnia edycja:
Ledwo widzę na oczy...
Jej jedyny hak na nas to to, że obudzi Młodego - więc wybijemy jej z ręki 
Pamiętam jaki luksus miałam z Piotrkiem, bo gdy Wasze szkraby zaiwaniały na galaretowatych nogach, on sobie spokojnie leżał ;-) No a teraz mi to nie grozi...
No ladnie ladnie Ci Panna sie rozwija. 
Za cholerę nie wiem jak Ona to zrobiła.
Leżała normalnie, jeszcze przed pójściem spać sprawdziłam czy jest przykryta i wszystko było ok. A za jakieś 15 minut słyszę "łłłłłup" i ryk. Noż kurna mać - zrywam się, a Magda leży równolegle do łóżka, tylko jak to się stało???? To wyglądało jakby się sturlała z wyra, a przecież wyjęte są tylko 3 szczebelki, w dodatku są w połowie łóżka, więc nie ma szansy żeby się w całości zmieściła. W efekcie spała z nami, bo się bałam. O rany, jeszcze dwa miechy i wreszcie będzie to łóżko z zabezpieczeniem - może wtedy będzie ok. Choć jak znam swoje dziecko i siebie to dojdzie problem ze wspinaniem się na górny poziom.
Taka madra bylam ze kilka dni temu od razu po kompieli z mokra glowa wyskoczylam przed chalupe na papierosa.Zapomnialam ze kapcie zostawilam w sypialni(mowilamWam jakiego Amelka ma ostatnio czuja)wiec nie chcialam wchodzic.I co?Durok polecialam na bosaka.A beton jak to beton w nocy zimny no i infekcja gotowa
Dobrze ze juz niedlugo bedzie nowe lozeczko
