reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

reklama
heyka! pozdrowienia z Australii! u nas zaczyna sie lato wiec zapraszam :))) ale przygotujcie sie ze prawie nonstop ponad 30st ale juz teraz bywaja dni ze jest 30st a to dopiero wiosna uffff. nie probuje nawet czytac wszystkiego (tylko ostatnie posty) bo nie mam szans nadrobic... mam nadzieje ze pamietacie mnie jeszcze tak wogole... popisze wiecej w przyszlym tygodniu bo przyjezdzaja z Polski tescie i jak wezma maluchy na spacerek to bede miec czas@@@@ WOW!!!!!!!!!!!!!!! to narka!!! potem fotki tez wkleje :)
 
Asylan witaj! Już myślałam że się przeprowadziłaś gdzieś na pustynię i internetu nie masz.. :-);-) Co u twoich szkrabów?

Gosia pijemy zdrówko Livci!

A pić nam się chce okrutnie. Właśnie wróciliśmy z wyprawy do lasu, póki słonko chce nam jeszcze świecić trzeba korzystać i się naenergetyzować na zapas. :cool: Czarek przez cały spacer gapił się na drzewa z miną jakby widział najfajniesze w życiu zabawki.
 
Asylan, NARESZCIE!!!!

Jak mogłas nas tak porzucic bez wiesci na cztery miesiace???????


Gosiu, zdrówko Livki! A Zosia dopiero za czworke stawiała, a tu już piąteczki...
 
Asylan witaaaaaaaaaaaj! i pisz co u was
Gosia pijemy zdrówko Livci!
my też:tak:
A pić nam się chce okrutnie. Właśnie wróciliśmy z wyprawy do lasu, póki słonko chce nam jeszcze świecić trzeba korzystać i się naenergetyzować na zapas. :cool: Czarek przez cały spacer gapił się na drzewa z miną jakby widział najfajniesze w życiu zabawki.
ja też chcę słonko, u nas od kilku dni nie ma:no:
 
reklama
zrobię sobie tutaj podsumowanie dnia:
spanie: wczoraj połozyłam Michała ok 19:30 po kąpaniu, po 20 się przebudził i nie bardzo chciał już spać, ale daliśmy radę - spał dalej. no i spał tak sobie do północy, nakarmiłam go, poszłam spać i obudził mnie o 5:30. po jedzonku i przewijanku (mały bunt na łóżeczko ale w nim został) od 6 pospał jeszcze do 8:tak:
jedzonko: Michaś zjadł dzisiaj jabłuszko (fotki z posiłku wrzucę na zamknięty)
wyczyny: zaczął obracać się z brzucha na plecy (w zasadzie to wyszło przypadkowo - chciał się dostać na brzuszku do miśka pluszowego, wystawił rączkę na bok, odepchnął się nóżką i za chwilę był na pleckach; no i załapał, że tak można, więc później zabawę na brzuchu szybko kończył na pleckach i tak w kółko - ja go na brzuszek, a on myk z powrotem)
zdrówko: trafiliśmy w przychodni na szczepienia, umówiłam się na przyszłą środę - ale wczorajsze badanie u nefrologa potwierdziło, że wszystko jest w porządku

no to się rozpisałam, ale nie chciało mi się rozrzucać wszędzie (mam nadzieję, że wybaczycie:-)) Michaś słodko śpi od pół godz, a ja nie mam na nic ochoty, totalny leń mnie ogarnął:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry