Pytia:tak, tak, juz jest lepiej

dostałam tableteczki i zalecenia, ze mam sie niczym nie denerwowac i jak najwiecej odpoczywac, spacery na swierzym powietrzu, byle nie w najwiekszym upale...
a co do siosry, to ciezko mi jej unikac, bo razem mieszkamy..le siedze sobie u siebie w pokoju, a poza tym jak najczesciej staram sie wychodzic z domu, zeby sie z nia nie spotykac. nie bede psuła sobie radości z oczekiwania na maleństwo przez humorysiostry! co prawda myslalam, ze bede mogla na nia liczyc, ale juz pozbyłam sie złudzen!mam w koncu wsoaniałego faceta, przyjaciól i rodzicow, ktorzy zawsze sa ze mna i moge na nich polegac!
no i oczywiście mam Was drogie dziewczynki, bardzo dziekuje za wsparcie i dobre słowa
trzymajcie sie ciepluchno
