reklama

Czy to już ???

U mnie lewatywa też tak wyglądała jak w opisie Osinki. Szybko i bez bólu.
Nie miałam czasu na skrępowanie, bo człowiek już myślał o tym co nastapi- o porodzie.

A co do czopków glicerynowych- potwierdzam.
Lepiej zabrać, bo parcie po porodzie nie jest przyjemne.
Jeszcze wszystko za świeże.
 
reklama
A ja na 100% na lewatywe sie nie zgadzam. Sama tez jej robic nie zamierzam. Mam wrazliwy odbyt i juz. Najwyzej cos wyleci. No i co z tego. Wtedy to juz mi wszystko jedno bedzie (a wtedy naprawde jest wszystko jedno, cos o tym wiem po moim czerwcowym pobycie w szpitalu). A poza tym poczytajcie opisy roznych mamus- nawet po lewatywie moze cos wyleciec i wtedy to bywa nawet gorsze bo takie rozdyzdane ;) Zreszta znajac moj organizm on sie sam doskonale zdazy oczyscic z nerwow przed ;D
 
dziewczyny a powiedzcie mi nie wiecie jakie to sa bóle z kręgosłupa??
bo ja tylko takie z brzucha miałam a teraz tak mnie dziwnie z kręgosłupa boli i na pachwiny naciska ze az cięzko chodzic...
 
Ja jestem za lewatywą
Przed poprzednim porodem zjadłam wyjatkowo obfity obiad i .. czułam że mi to pomoże
poza tym jeszcze wymiotowałam między skurczami

no i nie miałam bóli krzyżowych w ogóle
 
Justynko to mogą być bóle krzyżowe. Wiem, bo choć jeszcze nie rodziłam to miałam takie podczas każdej miesiączki. To właśnie bóle krzyża promeiniujące na brzuszek. Tylko nie strasz, że już rodzisz ! :) Acha- nie wiem czy to pzresąd czy też nie, ale lekarz powiedział mojej bratowe (ktora także miała podczas okresu bole krzyżowe), że jeśli kobieta ma owe bóle już przed zajściem w ciążę to może spodziewać się kilkunastogodzinnego porodu. I w sumie by się to sprawdziło - Iwonka pierwsze bóle poczuła około 21 a urodziła następnego dnia o 12:30. Natomiast moja przyjaciółka urodziła w dwie godziny - w tym godzinę trwała cała akcja porodowa (no i nie miała bóli krzyżowych). Także nie chcąc nikogo dołować sama przygotowuję się psychicznie na długi poród...
 
Ja chyba sobie strzele lewatywe w domu bo jakos nie umiem sie zalatwic w obcej toalecie, chocbym nawet padala mam tak silne zwieracze ze nic nie wychodzi.
A co do golenia to tez staram sie wygalac co kilka dni i tez robie to na wyczucie, bo nie widze nawet jak mam lusterko pomiedzy nogami ( uroki krotkowidzenia)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry