Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Nie jestem w stanie "zmusić" Julki do picia wody w większych ilościach - np dzisiaj po wielkich bojach wypiła w ciągu całego dnia ok. 100ml - coś mi się wydaje, że przy takich upałach to trochę mało
Onka, a sprobuj zmienic smoczek do butelki. Generalnie Konstancja nie ma problemow z piciem z butli, ale jak jej smoczek nie podpasuje, to nie ma sily zeby pila.
Nelka je co 2,5-3h, z jednej piersi. Wieczorem dostaje z obu (trochę przed kąpielą, reszta po). Budzi się po około 6h i wraca do rytmu 3h, więc tak średnio 7 karmień w ciągu doby. Czasem zaraz jak wrócimy ze spaceru, nawet jak jeszcze nie pora, to się upomina - na dworze gorąc a w domu miły chłodzik.
u mnie identycznie....
a ja mam pytanie z innej beczki....czy dopajacie dzieci wodą typu Żywiec, Mama i ja (widzę, że Nata, tak), ale nieprzegotowaną ? Bo ja się zastanawiam, czy tą wodę trzeba przegotowywać, czy ona jest gotowa do spożycia...
w pierwszym tygodniu nie (sam wywar z warzyw) w kolejnych tak. Nawet nie trzeba dziecku tych warzyw mielić wszystkich jeśli któregoś się boisz, można nawet sam wywar podawać bo to chodzi o to co w tym wywarze jest -czyli witaminy i składniki mineralne
eeee no być może tylko że ja zawsze mam swojskie mięso więc nawet nie pomyślałam o kupnym. A indyki ze sklepu nie są tym karmione
A z mięsa może być gołąb, kurczak, indyk, królik i coś jeszcze jednegozapomniałam
być może babka nie wiedziała co mówi... ale mając kilkadziesiąt lat praktyki z dziećmi zna już pewnie różne przypadki i nie raz mówiła ze dziecko może nie chcieć słonego a chcieć czyste czy też właśnie słodzone.
Ja tam dziś trochę posłodziłam wodę i jak codziennie mała piła przez dzień ok 100ml tak teraz na raz wytrąbiła 60. Więc wątpię czy jej to było wszystko jedno bo nie znała smaku cukru. Woli tak to będzie miała słodzone -mi nikt nie zabrania więc ja Jej też nie będę
Forget to opisz jak wprowadzasz marchew i jabłko itp
Co do zupek mam zamiar podawać z różnych mięs (tych 5 rodzajów) a za miesiąc zobaczymy co będzie
Dziś oczywiście 1/3 łyżeczki soczku z marchewki:-) zobaczymy jak zasmakuje mojej damie i czy połknie czy mama dostanie sokiem w dekolt![]()
dziewczyny ale znowu wrzawa na forum... 13 potrafi podsycic atmosfere. Ja tez zamierzam podawac nowosci. w koncu 12 tydzien przed nami. Ciesze sie ze 13 napisala co i jak... Zastanawialam sie nad zmiana herbatek, bo te ziolowe to faktycznie tylko pierdzenie... Ciesze sie ze i normalną slaba mozna podawać.
Co do kurczaków i innych produktów... Dziewczyny zyjemy w takich a nie innych czasach wszytsko co nas otacza to chemia i syf ... Jesli sama nie posiadasz gospodarstwa to na ten syf jestes skazana niestety... Wiec w moim przekonaniu nie ma sensu izolowac maluchów wrecz przeciwnie niech sie przyzwyczajają,... Nie mowie ze juz będe malej kurczaki serwowac ale z czasem tak... I pisanie ze do 9 mieisca cyc to tez dziwne... Ja mojej pierwszej corce od 3 mieisiaca zaczelam wprowadzac nowosci i rozwija sie super!! Nigdy nie byla pulpetem... I niczego jej nie zabranialam... Jak trzeba bylo doslodzic doslodzialm, jak dosolic dosolilam... Warzywa surowe je... Owoce rowniez... Oczywiscie ma swoje ulubione i te na ktore patrzyc nie potrafi... Słodyczy tez jej nie zabraniam < oczywiscie kontroluje co i ile je>.. Nie ma wydzielonych dni na slodkie itp. Czasem te nowoczesne metody mnie dziwią!! Jeśli dzieciątka dobrze sie rozwijaja to nei ma sensu im wszystkiego zabraniac.
Kochane popatrzcie jak wychowaywaly nas nasze mamy czy babcie? Zapytajcie co i kiedy podawaly nam... Pewnie same sie zdziwicie... A czy wyroslysmy na jakies schorowane?? Czy mamy jakies braki niedobory.. ehhh... Wyluzujmy... W granicach rozsadku oczywiscie...
No dokładnie jakbym swoją pediatrę słyszała;-)
Mój M zawsze powtarza że cukier i sól to biała smierć;-)![]()
każda wodę którą podajemy dziecku trzeba przegotować. Łyżeczkę surowej wody niektórzy pediatrzy zalecają maluszkom, które mają problemy z zaparciami