reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Jest taka sprawa. Trudna. Jedna z naszych babyboomowych moderatorek dowiedziała się, że ma nowotwór. Stało się to kompletnie nieoczekiwanie, a szok spotęgowała informacja, że nowotwór jest złośliwy i niestety są przerzuty. Rozpoczęła się walka. Jeśli możesz wesprzeć Iwonę, bo wiesz jak ważne, żeby maluszki miały mamę - nie czekaj. Jeśli masz do niej pytania, wiesz, gdzie jej szukać. Przeczytaj i zadziałaj

reklama

Do mam chlopców

agles

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
10 Marzec 2006
Postów
39
Może któras z czerwcóweczek jak daleko odciągac napletek?
Ja troche odciągam, widze malutką dziurke, ale nie wiem czy tak ma byc, czy powinnam probowac odciagnac do konca żeby wyglądał tak jak Tatusiny :)
 
reklama
Z tego co wiem to do 1 roku nie powinno się ruszć napletka, Przez okres niemowlęctwa napletek pozostaje trwale połączony z prąciem i niepowinno się go "odciągać"
 
My wyladowalismy u chirurga. Musialam odciagac delikatnie napletek i dokladnie tez po kapieli czyscic to miejsce bo to naprawde siedlisko bakterii - zbiera sie tam taka biala wydzielina i ja trzeba oczyszczac. Chirurg i pediatra polecili mi wlasnie odciagac ale bardzo bardzo delikatnie i tylko podczas kapieli. Juz Eliaszkowi duzo zeszlo.
 
Aska outdata czyli jak napotkasz opór to dalej nie wolno? bo u mojego Maciusia to tylko taką malutką dziurkę widać wiec pewnie nic nie zeszło i wszystko się tam gromadzi :(
 
Nasza pani pediatra nie pozwoliła nam napletka ruszać.Powiedziała, że sama będzie kontrolować (podczas badań do szczepienia) i odciągać, bo potem rosnie jej grupa dzieciaków do zabiegów chirurgicznych.
 
To prawda co pisze Kasia De. Jesli lekarz nie zleci to lepiej nie sciagac, chociaz napewno wiekszosc powie ze mozna ( jak nasz chirurg ) tylko ABSOLUTNIE delikatnie , jak napotkasz opor to zostaw. Ma byc mala dziurka i ma prawo sie dlugo utrzymywac dopoki nie ma problemow z oddawaniem moczu tak jak to bylo u nas. Uzywalismy przez tydzien po kazdej kapieli hydrokortizonu i napletek ladnie sie odkleil ale nic na sile !
 
Dziewczyny reaktywuję temat, bo mi to spokoju nie daje...
Odciagacie napletek?
My walczymy z tym juz jakiś czas, bo co pani doktor odciagnie i jest O.K. to znów sie skleja i znów musimy chodzić... W jaki sposób pielęgnujecie napletek i prącie?
 
Kasiu u mnie odchodzi ładnie.. jakiś czas temu pisałam że jak byłam z małym u lekarza i lekarka odciągneła napletek to wyleciała ropka! Było jej dość sporo... póżniej musieliśmy smarować Rivelem ( rivanol w żelu) i przeszło . Teraz jesto ok odchodzi ładnie i nie mamy większych problemów.
 
Nam nie zchodzi i lekarka kazała odciągać w kąpieli ale tylko tyle żeby dziurka była jak lepek od szpilki. Podobno to wystarczy żeby się nie skleił
 
reklama
Ja delikatnie odciągam powiedzmy raz na tydzień. Patrzę, czy czysto i tyle. Na razie nie ma żadnych kłopotów.
 
Do góry