reklama

Duże jest piękne :-)

Tak czytam ,ze ta dietka Ducana t całkiem poważna sprawa,ale co tam grunt,zeby zdrowie było i waga leciała
,a ja mam pytanko ,stosujecie moze jakieś witaminki godne polecenia ,bo mi włosy z głowy leca,jak to na wiosne ,a podejrzewa ,ze dieta to nie pomaga:baffled:zauważyłam też ,ze mam sucha skóre ,choć smaruje sie codziennie to szczególnie łydki wydają sie suche,muszę sobie coś kupić????:tak:
 
reklama
dziewczyny poczatkujece
1. pamietajcie ze poczatki zawsze sa trudne
. duzo pijcie, zeby non stop sikac, bo inaczej nerki cierpia
3.wymyslajcie sobie jakies dania z dozwolonych produktow zeby dieta nie bylo monotonna
4. robcie sobie rozne dukanowskie ciasta (przepisow jest duzo na forach)
5. nie poddawac sie!!!!nie wolno
ja teraz jestem przed @ i apetyt mam szalony wiec wcinam duzo, i zrobilam se nalesniki, bo juz mnie nosi, tak chce slodkiego, a wczoraj dopiero skonczylam sernik,
wiec taka happy ze moge jesc tyle rzeczy i jeszzce ciasta i chudnac
wiec dziewczynki uszy do gory
 
Tak czytam ,ze ta dietka Ducana t całkiem poważna sprawa,ale co tam grunt,zeby zdrowie było i waga leciała
,a ja mam pytanko ,stosujecie moze jakieś witaminki godne polecenia ,bo mi włosy z głowy leca,jak to na wiosne ,a podejrzewa ,ze dieta to nie pomaga:baffled:zauważyłam też ,ze mam sucha skóre ,choć smaruje sie codziennie to szczególnie łydki wydają sie suche,muszę sobie coś kupić????:tak:
u mnie sucha skora pojawila sie po porodzie (nigdy nie mialam z tym problemu ) i tak do dzis zostala, juz nie wiem ile mam tego kremu i balsamu dawac, no ale u mnie chyba genetyka, bo mamam miala to samo po porodzie i do dzis ma mega sucha skore
 
Wiesz ,ja w sumie też zawsze miałam skłonnosci do suchej skóry,ale nie chce tego tak zostawić ,chcę sie ratować:-DDlatego szukam dobrych witamin nawilzajacych skóre od srodka:tak:,zapytam sie w aptece ,zobaczymy co mi farmaceutka poradzi.
 
witajcie laseczi
u mnie diety dzień 10 zleciało nawet nie wiem kiedy i nie jest tak żle nie mogę sie doczekać jak bedzie cos widać dopiero jak zaczne druga dziesiątkę wtedy to dopiero jest motywacja jak zmieniasz rozmiar na mniejszy i tego się trzymajmy to damy radę kciuki za wszystkie
 
witajcie laseczi
u mnie diety dzień 10 zleciało nawet nie wiem kiedy i nie jest tak żle nie mogę sie doczekać jak bedzie cos widać dopiero jak zaczne druga dziesiątkę wtedy to dopiero jest motywacja jak zmieniasz rozmiar na mniejszy i tego się trzymajmy to damy radę kciuki za wszystkie

I ile zgubiłas???Bardzo jestem ciekawa,jestem tak zdeterminowana,że im wyższe ktoś ma osiągnięcia,tym większa wiara we własne siły...
 
Bacówka, wyszło mi, że faza uderzeniowa to tylko 3 dni :confused: czyli że niby dziś ostatni dzień. Potem już z górki ;-) 98 dni druga faza i ostatnia 140 :-)
Najgorsze, że łeb nadal pęka. Nie wiem czy przez ból głowy, czy przez brak cukru w organiźmie, ale mam ochotę zabić męża :baffled:
 
reklama
:-)To super!!!:-)Ja jakos dam radę wytrzymac jeszcze 5 dni...:baffled:moze....
nie uzywasz słodzika?
Dzisiaj się zważyłam i.......

- 2 kg(ale nie jestem pewna,bo waga na której się ważę,jest z epoki lodowcowej...)zważę się w sobotę na dokładnej wadze to wam powiem:-D

Dzisiaj to i mnie boli głowa,nie wiem czy dam radę ze wszystkim się obrobić,mam tyle zadań dzisiaj do wykonania a zupełnie nie mam siły ani ochoty........może jka wyjdę na powietrze to chociaz trochę mi przejdzie....
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry