Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Świetny pomysł, może zrobimy tak dla teściów, bo są na miejscu, a do moich rodziców wyślemy laurkiTylko jak my je dostarczymy... znowu będziemy musieli ich zaprosić w weekend na obiad
Wiem marudzę, ale chyba nie wypada, żeby O. wręczył swojej mamie podarki w imieniu wnuków
A może i wypada... czym ja się przejmuje?
![]()
.
Skoro dziadkowie sie nie przejmuja , nie zapraszają, nie zachęcają do tego zebyście wpadli to moze wystarczy zadzwonic z zyczeniami?
Ma do powiedzenia az 4 wersy tekstu;-)
ale dziadkowie stwierdzili, ze nie nie moga przeciez opuscic tak waznego wydarzenia;-)
:-)
Dziadkom napewno będzie bardzo miło obejrzeć takie przedstawienie :-)
4 szt.Ech zdecydowaliśmy, że jednak nie będziemy się narzucać, bo to nie nam powinno zależeć:-( W czwartek O. da mamie upominki od dzieciaków (pracują w tej samej firmie) i jeżeli będą chcieli nas zaprosić do siebie i spędzić czas z wnukami - to fajnie, jeżeli nie - to trudno, przeżyjemyJa bym tak zrobiła, WolfiA, poprostu jedźcie do nich i się wproście na herbatkę i ciastko (mąż może wcześniej uprzedzić rodziców, że wnuki przyjadą do nich z życzeniami, niech się postarają i coś postawią).
W końcu i tak niedługo będą się z nami widzieć, bo Oliver będzie miał urodziny
Karola gratulacje dla męża:-)mój mąz ( skromniaczek) jedzie do Dworu Artus odebrać nagrodę dla przedsiębiorcy (...)
więć jutro po południu robimy serducha.4 szt.
Super, że mogą przyjechać;-)
no i tak zdecydujecie wy co zrobić
no i świetnieze mimo takiej odleglosci przybęda by być z nia w ten dzień:-)
:-) no i gratki dla męża:-)Ja to wszystko rozumiem, tylko my akurat w tygodniu nie bardzo wiemy jak do nich podjechać (jutro albo pojutrze), bo musimy liczyć tak z godzinę jazdy w jedną stronę, czyli już na wstępie 2h na sam dojazd, a teść wraca z pracy po 18, teściowa ok. 16 tak jak mój O.... zreszta to przeciez i tak nie chodzi o goszczenie sie tylko o spotkanie chociazby przy herbacie w ten dzieńno i tak zdecydujecie wy co zrobić
![]()
Poprostu nie wiem jak to logistycznie rozwiązać
Zresztą mam wrażenie, że nie byliby zadowoleni z naszej wizyty, choćby na chwilę, co potwierdziła też mina mojego męża na wczorajszej rozmowie na ten temat. Sam stwierdził, że to jednak nie najlepszy pomysł - taka niespodzianka
Tak szczerze powiedziawszy to widzę, że i jemu nie jest komfortowo w tej sytuacji, choć to jego rodzice i powinien mieć z nimi dobry kontakt, a tak niestety nie jest, a z czasem wcale nie jest lepiej pod tym względem:-( Ich najmłodszy syn (prawie 6letni) ma babcię w PL i nie przypominam sobie, żeby w ciągu ostatnich lat wysyłał jej jakąś laurkę, którą nawet robił w przedszkolu czy dzwonił z życzeniami... może nie zauważyłam