• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Eko dom - co działa a co jest tylko mitem?

reklama
Dziewczyny ratujcie!

Zrobiłam segregację ciuszków po Adriannie. Kupki są 0-3, 3-6, 6-9.

Troszkę jestem załamana, bo na wielu ciuszkach pojawiły się żółte plamy ... :wściekła/y: Nie wiem skąd się wzięły, nie wiem czy w praniu zejdą, póki co staram się nie martwić i nie denerwować. Skupię się jutro na nich, jak nie zejdą w pierwszym praniu z dodaniem sody, to polecę po odplamiacz do białego i kolorowego i będę się bawić. I potem jeszcze z 2 razy wypiorę. Dobrze, że się wzięłam za to. :dry:

Jakieś domowe sposoby???????????????????????????????
 
to teraz ja mam problem z plamami
zrobiłam pranie ciuchów Małej - kolorowego
na 40 stopni
i coś czerwonego mi puściło
i mam kilka ubranek w plamki czerwone :( co robić
 
Lilijanna ;-) poradziłaś sobie z tymi plamami? bo ja też mam takie...i też nie wiem od czego...ciuchy leżały w torbie na strychu u rodziców...

inne plamy zwalczam tak: sypię płatki mydlane do miski, zalewam gorącą wodą i wrzucam poplamione ciuchy... moczą się tak aż....woda nie zacznie śmierdzieć :szok: a potem sru do pralki na normalne pranie ;-) uratowałam tak sweterek po Jasiu z coccodrillo - w 2 normalnych praniach plama była a po tym moczeniu...sweterek jak nowy ;-)
 
reklama
do_ti - myślę, bo z białym to bym sobie poradziła, a kolorowe myślę.
rubi - jako, że w moim przypadku była to bawełna i rozmiarówka od 56-75 to wrzuciłam na 90 stopni i zeszło samo. Ale koleżanka prała normalnie i też zeszło. :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry